Start Czytelnicy sygnalizują Oszukują podszywając się pod TP SA
      REDAKCJA TSK24.pl   TEL. 795 913 666   e-mail: redakcja@tsk24.pl

Informacje

Kino Centrum

 

Kącik literacki

Galeria CO-ARTO

Archiwum

 

Kontakt

HOT NEWS
Oszukują podszywając się pod TP SA Drukuj
Czytelnicy sygnalizują
Na rynku pojawia się coraz więcej firm telekomunikacyjnych. Niestety część z nich podszywając się pod Telekomunikację Polską SA (TP SA) nakłania klientów do zmiany usługodawcy.
Do naszej redakcji wpłynął bardzo interesujący i pouczający list o mechanizmie działania takiej firmy. Zachęcamy do zapoznania się z nim. Niech będzie on przestrogą, szczególnie dla starszych osób.


System działania jest podobny...telefon z informacją, że dzwonią z "telekomunikacji" i mają nową ofertę tańszą, korzystniejszą...czy można przysłać przedstawiciela z umową do podpisania? On ma wytłumaczyć, co i jak. W rozmowie nie pada (lub bardzo niewyraźnie) stwierdzenie, że są z innej firmy telekomunikacyjnej, a zmiana dostawcy może nieść konsekwencje finansowe. Starszy niezorientowany człowiek sądzi, że chodzi o znaną Telekomunikację Polską SA "tepse", z której ma telefon i wszelkie zmiany abonamentu odbywają się w ramach istniejącej już umowy. Rozmowa prowadzona jest tak, by zgodził się on na przyjazd przedstawiciela. Tutaj najczęściej rozmowa jest prowadzona tak, by starszy człowiek jak najszybciej podpisał nową umowę, z całkiem nową firmą, nieświadomy zmiany usługodawcy, oraz kosztów, na jakie się naraża. Bo jeśli zerwie przed terminem umowę z TP SA to musi płacić kary.
Najczęściej o "złapaniu" się na haczyk starszy człowiek dowiaduje się w momencie otrzymania rachunku, przyjazdu bliskich, którzy zerkną na nową umowę lub telefonu z TP SA z informacją, o tym, że rezygnuje z ich usług (chociaż nic takiego nie miał zamiaru robić).
Próby wypowiedzenia takiej nowej umowy są już często za późne i wiążą się ze sporymi karami finansowymi sięgającymi kilkuset złotych, co dla emeryta/rencisty często stanowi ogromny problem. Pozostaje tylko płakać i płacić.
W moim przypadku babcia dowiedziała się o oszukaniu już 2 dni później, więc był czas na reakcję i być może zerwaniu bez konsekwencji tej umowy.
Jest jednak masa innych nieświadomych osób i warto by jak najwięcej z nich dowiedziało się, na co uważać.

Jak się ustrzec? Nie dać naciągnąć?

W przypadku odebrania telefonu z ofertą należy:
- wyraźnie i stanowczo prosić o podanie imienia i nazwiska dzwoniącej osoby, PEŁNEJ nazwy firmy w imieniu, której dzwoni (nie wystarczy samo "telekomunikacja”, bo jak widać jest to fortel jedynie, który wykorzystuje się do naciągania ludzi. SĄ RÓŻNE FIRMY ZE SŁOWEM "TELEKOMUNIKACJA" W NAZWIE.)
-spytać czyta rozmowa jest nagrywana o ile nie zostaliśmy o tym poinformowani, takie nagrania mogą pomóc później w udowodnieniu, że zostaliśmy oszukani
-zapisać sobie te dane na kartce
-zapisać ofertę, z jaką dzwonią (nazwę, wartość abonamentu).
-skontaktować z kimś bliskim, być może lepiej zorientowanym
-po takiej rozmowie można zadzwonić na "Błękitną Linie TP SA" z pytaniem czy mają taką ofertę, bo tu od razu konsultant może wytłumaczyć ze to zupełnie inna firma dzwoni i jakie mogą być konsekwencje przejścia do konkurencyjnej firmy, bądź zerwania przedwczesnego umowy z TP SA.

A co w przypadku przyjazdu przedstawiciela z nową umową?

-jeśli wcześniej dowiedzieliśmy się, ze to jednak nie była oferta TP SA to NIC NIE MUSIMY PODPISYWAĆ!
-przede wszystkim jednak ponownie warto poprosić o jakiś identyfikator, dowód osobisty i zapisać dane tego człowieka.
-zwrócić uwagę, jaka nazwa firmy widnieje na umowie! Jeśli mamy umowę z Telekomunikacją Polską SA taka nazwa musi istnieć na umowie i musi być jej logo.
-musi on dać klientowi cennik, regulamin i umowę. Koniecznie musi je własnoręcznie podpisać i umieścić daty, w którym dniu zostały one sporządzone. (W przypadku mojej babci, została ona z umową z wydrukowanym podpisem oraz bez daty- w dalszej części wyjaśnię, dlaczego data i podpis jest tak ważna). Znane są przypadki, że klienci takich firm nie otrzymywali żadnych dokumentów, a podpisaną umowę zabierał człowiek, który z nią przyjechał. Utrudnia to potem ewentualne dochodzenie swoich praw.
-w żadnym wypadku nie wolno podpisywać umowy za kogoś! Umowa sporządzona na konkretną osobę musi być przez nią podpisana (nie przez wnuczka, żonę, ciocię lub kogoś innego). Podpisywanie się za inną osobę jest łamaniem prawa i niesie za sobą konsekwencje prawne. Co prawda takie firmy mało to obchodzi, bo liczy się podpisana umowa, więc nie poinformują o łamaniu prawa przez krewnego.

Co jeśli podpisaliśmy umowę i okazuje się, że zostaliśmy wprowadzeni w błąd?

Najważniejsze to czas, jaki upłynął od podpisania umowy. Jeśli podpisujemy ją we własnym mieszkaniu, mamy 10 dni na jej wypowiedzenie bez podawania powodu! Przekroczenie tego terminu wiąże się z płaceniem odszkodowania tej firmie za zerwanie umowy, co niekiedy wynosi kilkaset złotych. Dlatego m.in. tak ważna jest data na umowie, której egzemplarz powinni klientowi zostawić. W przypadku mojej babci takiej daty nie było, i firma, z którą podpisano umowę może mieć na swoim egzemplarzu inną datę, niż dzień, w którym została ona zawarta, a więc skrócić się może okres tych 10 dni, jakie mamy na wypowiedzenie.
Umowa musi być podpisana własnoręcznie w naszej obecności przez człowieka, który ją dostarcza. Okazuje się, że wydruk podpisu, jaki zostawiono na umowie mojej babci jest nieważny i dyskwalifikuje taką umowę (taką informację uzyskałem od Rzecznika Praw Konsumenta w siedzibie Starostwa Powiatowego w Skarżysku.)
Odstąpienie umowy musi być sporządzone pisemnie. Nie wystarczy telefon do takiej firmy. Wzór odstąpienia można uzyskać u Powiatowego Rzecznika Praw Konsumenta bądź poszukać w internecie.
Z informacji, jakie znalazłem w internecie  wynikało, że wystarczy sama formuła informująca o odstąpieniu od umowy. Firmy jednak często robiły problemy domagając się dodatkowych informacji w postaci: nr umowy, taryfy, jakiej dotyczyła, nr telefonu, daty podpisania, i danych abonenta, na którego telefon był rejestrowany. Internauci informowali, że te dane nie są wymagane i firmy nie mają prawa ich żądać, a czynią to tylko po to by utrudnić proces odstąpienia. Warto je jednak w takim piśmie zamieścić. Nic to nie przeszkadza, a wytrąca firmie argument, że nie mogli znaleźć klienta i powiązanej z nim umowy. 
Koniecznie musimy jednak takie odstąpienie wysłać w nieprzekraczalnym terminie 10 dni od daty sporządzenie na wymagany przez firmę adres  i tutaj liczy się data stempla pocztowego. List MUSI być polecony z potwierdzeniem odbioru tak by firma nie miała argumentu, że listu nie dostała, bo i takie problemy niekiedy tworzyła jak donoszą niektórzy z naciągniętych klientów. O procedurze odstąpienia zawsze możemy szukać informacji u Rzecznika Praw Konsumenta w Starostwie Powiatowym. Jest to nieodpłatne.
W przypadku sprawiania problemów z uznaniem odstąpienia od umowy przez takie firmy, ponownie możemy zgłosić się do Rzecznika Praw Konsumenta lub też informować Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE).
Mam nadzieję, że te informacje pomogą jak największej liczbie osób ustrzec się przed naciągnięciem. Więcej informacji o tym jak działają przedstawiciele wymienionej firmy, można uzyskać wpisując jej nazwę w "google". Praktycznie jest to jeden wielki spis skarg oszukanych. Działalności tej firmy poświęcone też były programy informacyjne w telewizji.

Nie kwestionuję jej praw do działania na rynku i świadczenia usług. Niemniej nie w sposób, jaki to robi, czyli wykorzystując niewiedzę często starszych ludzi, narażając ich na płacenie sporych odszkodowań!


Serdecznie Dziękujemy Naszemu Czytelnikowi za list!



Komentarze
Dodaj nowy Szukaj
Anonimowy 2012-02-02 12:12 UTC
Jak się ustrzec? Nie dać naciągnąć?

Najlepiej zlikwidować telefon na drutach -to przezytek
nit  - do anonimowy 2012-02-02 14:19 UTC
do anonimowy: no chyba, że ktoś ma neostradę... zlikwidowanie telefonu się zwyczajnie nie opłaca, a jak wiadomo internet z tp jest najlepszy i najszybszy
Olistka 2012-02-02 15:18 UTC
Najczęściej dzwoni Telekomunikacja Novum, z tym że to Novum jest już dodawane nieco ciszej.
Skarżyszczanka 2012-02-02 15:22 UTC
Moja babcia miła podobną sytuację z firmą, której nazwa zaczyna się na literę N. - myślę, że autor listu miał również na myśli tę firmę, bo schemat działania opisany powyżej jest identyczny.
Babcia niestety nieświadoma, że wiąże się z nową firmą podpisała umowę. My zadziałaliśmy w ten sposób, że kiedy tylko babcia dostała rachunek napisaliśmy pismo, w którym wypowiedzieliśmy umowę i podaliśmy z jakich przyczyn (m. in., że firma N. dostarcza usług, których babcia nie zamawiała, w umowie były rażące błędy - błędny pesel, dane adresowe itp., brak dostatecznych informacji o ofercie, podszywanie się pod TP) i równocześnie zadzwoniliśmy do TP z informacją, że babcia nie zamierzała i nie zamierza wypowiadać umowy z "prawdziwą telekomunikacją" i że nie zgadza się, by w jej imieniu uczyniła to "nieprawdziwa telekomunikacja". Okazało się, że ci oszuści już uruchomili procedurę wypowiedzenia umowy, która na wniosek babci została anulowana.
Jeśli ktoś będzie w podobnej sytuacji niech dzwoni też do prawdziwej TP i naświetli im całą sytuację - oni mieli już nie raz do czynienia z tą firmą, która podstępnie zawiera umowy z klientami TP.

Jeśli ktoś potrzebuje szablonu pisma, które wysyłałam do nieprawdziwej telekomunikacji, niech wpisze w komentarzu adres e-mail, a wyślę go do zainteresowanych osób, oczywiście za darmo.
abc 2012-02-02 16:14 UTC
Dziękuję redakcji TSK24 za umieszczenie materiału, który nadesłałem na skrzynkę pocztową.
Widzę, że usunięto z niego nazwę firmy, o której pisałem prawdopodobnie by nie narażać się na nieprzyjemności oraz by nakreślić system działania innych podobnych firm.

Na własną odpowiedzialność więc dodam, że chodzi w tym przypadku o Telekomunikację Novum.

Do anonimowego- nie można zlikwidować tego telefonu, bo jest on niezbędny w przypadku konieczności wezwania karetki do mieszkającego tam chorego człowieka.

W przypadku mojej babci pomogło to, ze codziennie ktoś z rodziny u niej jest i szybko sprawa wyszła na jaw. Szybko poszukaliśmy w internecie co robić. Mam też to szczęście, ze znam osobę pracującą w firmie której TP SA zleca dzwonienie do tak naciągniętych klientów z wyjaśnieniem co się stało. Dzięki tej osobie wiedziałem czego szukać, gdzie i w jakiej formie się odwoływać.
I dziękuję Pani Rzecznik Praw Konsumenta ze Starostwa, która też mi w jednej sprawie (wydrukowanego podpisu) pomogła i dała kolejny argument by tą umowę wypowiedzieć. Naprawdę warto tam iść bo można od razu właściwe druki do odstąpienia od umowy dostać, a podobnych spraw było tam zgłaszane sporo.

Warto przekazać info o systemie działania takich firm jak największej liczbie osób. To na prawde może komuś uratować niejedną złotówkę z portfela i oszczędzić masę zszarganych nerwów!
Madziula  - potrzebuję szablonu pisma 2012-02-02 17:55 UTC
Proszę o przesłanie mi szablonu pisma o odstąpienie od umowy z firmą N.
Wujek 2012-02-02 18:04 UTC
Panią Skarżyszczankę bardzo proszę o przesłanie szablonu dokumentu na adres kasiczka_92@wp.pl
abc 2012-02-02 18:07 UTC
Spokojnie gotowy szablon dostaniesz w Starostwie Powiatowym:) Gotowy tylko do wypełnienia. o ile nie minęło 10 dni..inaczej za zerwanie umowy zapłacić im możesz karę.
calineczka  - potrzebuję szablonu pisma 2012-02-03 09:42 UTC
Bardzo proszę o przesłanie szablonu pisma z góry dziekuję na adres calineczka199@o2.pl
nnn  - są bardzo upierdliwi 2012-02-03 11:14 UTC
Telemarketerzy z tej pseudo"telekomunikacji" są bardzo upierdliwi i wręcz natrętni bo pomimo informacji że nie udało im się zastać osoby upoważnionej i informacji kiedy można tą osobę zastać dzwonią kiedy im się podoba i nie dają spokoju. Do mnie wydzwaniają już drugi tydzień, po dwa razy dziennie i zawsze mówię im to samo-nie ma osoby upoważnionej i będzie później. A oni swoje-dopiero po dwóch tygodniach zanotowali sobie w systemie żeby nie dzwonić bo operator jest inny-oczywiście chcieli wiedzieć jaki operator i nastąpiła natychmiastowa zmiana tonu głosu i sposobu rozmowy po nieuzyskaniu informacji kto jest operatorem-a co ich to obchodzi! Może faktycznie najlepiej zlikwidować telefon stacjonarny bo żyć nie dadzą!!
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
 

!joomlacomment 4.0 Copyright (C) 2009 Compojoom.com . All rights reserved."

 
HOT NEWS


Komentarze pozostają własnością ich twórców - redakcja TSK24.pl nie bierze za nie odpowiedzialności.
Nick nie jest zastrzeżony dla jednego użytkownika.

Serwis nie ma obowiązku publikacji nadesłanych materiałów. Materiały nie zamawiane przez Serwis Informacyjny TSK24.pl  nie podlegają zwrotowi. Autorzy materiałów publikowanych w serwisie wyrażając zgodę na ich publikację przenoszą jednocześnie prawa do nich na rzecz Serwisu Informacyjnego TSK24.pl. Serwis zastrzega sobie również prawo do wykorzystywania zamieszczanych materiałów w celach promocyjnych i reklamowych na wszelkich polach ekspozycji. 


Copyright 2009 TSK24.pl - Wszystkie Prawa Zastrzeżone - Żadna część jak i całość materiałów zawartych w portalu TSK24.pl nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie.

Wszelkie wyżej wymienione postępowanie bez pisemnej zgody wydawcy -  PPHU MPC-TECH ZABRONIONE!