Powiadomienie o plikach cookie Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.

Kontakt z redakcją: tel. 535 455 189 redakcja@tsk24.pl

Lusterko - Skarżyskie Stado

Długosz w swoich kronikach opisywał zjawisko „Stada”  odbywające się pod  świętokrzyskim Łyścem. Ludzie spotykali się, grali, wykonywali nieobyczajne ruchy, tańczyli w zapamiętaniu. Ale przede wszystkim się spotykali. Ten akt zbiorowy  był potrzebny,  żeby uregulować to, co w grupie ludzi się rodzi, narasta, co związane jest z emocjami,  to, co określamy mianem dzikości, a co naturalnie potrzebuje ujścia.

Takie święta są dla społeczności istotne, bo owo oczyszczenie atmosfery służy  dobru wspólnemu. W dobie kapitalizmu „wspólne” to słowo wyklęte, bo wszystko jest czyjeś, każdy dba,  by mieć więcej, króluje pytanie, co ja z tego będę miał? Czy wspólne jeszcze  istnieje? Przestrzeń  naszego miasta jest jak mikro model przestrzeni krajowej. To przestrzeń podzielona ideami związanymi z wyznaniem, z partią  czy też z przynależnością do grupy społecznej, wreszcie dzieli ją poczucie własnego interesu, taka indywidualna dbałość, by jak najwięcej z tej  przestrzeni zostało w prywatnym ogródku. Czy w takiej zupie idei i interesów jest miejsce na  część wspólną ? Każdy, kto spróbuje owo słowo wypowiedzieć na forum publicznym, natychmiast  zyskuje łatkę lewackiego pomiotu, kreatury podważającej podstawy naszej  kultury. Czy słusznie „anty-lewacki” bicz siepie wspólnotowość? Cokolwiek byśmy nie zrobili, w pewnych kwestiach niczym nie różnimy się od ludzi z czasów Długosza, bo ciągle pozostajemy ludźmi, ze  wszystkim, co to słowo niesie. Możemy nałożyć ciuchy z materiałów kosmicznych, obwiesić się gadżetami rodem ze  „Star Treka”, ale ciągle pozostaniemy ssakami. Ciągle pozostaniemy grupą zamieszkującą to specyficzne miejsce w zlewni rzeki Kamiennej. Nawet jak bardzo byśmy nie chcieli,  tworzymy wspólnotę, łączy  nas to miejsce. Łączy nas wspólny mentalny  garnek, w którym gotujemy naszą wspólną zupę z idei, przekonań i  interesów. Dlaczego tak trudno więc nam  zadbać o to, aby ta zupa  była zjadliwa?
Dzisiaj odbiciem praktyk opisywanych przez Jana Długosza są wydarzenia artystyczne, grupowe przeżywanie emocji związanych z odbiorem sztuki. To, co prawda, tylko namiastka dawnych szalonych rytuałów oczyszczenia i odnowy,  ale też dobry początek, żeby poczucie wspólnotowości odbudować. Studium Instrumentów Etnicznych zaprasza na skarżyskie zakończenie lata 3 września godz. 19:00 Plac Staffa. Jeśli będziemy otwarci, na pewno poczujemy, że możemy wspólnie zapełnić ten wieczór sztuką, ta zaś podobno łagodzi obyczaje.
 

Piotr „STIFF” Stefański
muzyk

Ostatnie komentarze

  • Anonimowy powiedział(a) Więcej
    narkotyki narkotyki po co predzej czy pozniej i tak was ktos sprzeda dilerzy ze skarzyska to dakny 2 dni temu
  • Ala powiedział(a) Więcej
    Niech starosta przestanie się wygłupiac 3 dni temu
  • aqnna34 powiedział(a) Więcej
    Chłop się targnął na życie a Janusz "Radiowóz!!! ukarać radiowóz!!!!" Co za beznadziejny człowiek, ciekawe czy... 3 dni temu

Komentarze pozostają własnością ich twórców - redakcja TSK24.pl nie bierze za nie odpowiedzialności. Nick nie jest zastrzeżony dla jednego użytkownika.
Serwis nie ma obowiązku publikacji nadesłanych materiałów. Materiały nie zamawiane przez Serwis Informacyjny TSK24.pl nie podlegają zwrotowi. Autorzy materiałów publikowanych w serwisie wyrażając zgodę na ich publikację przenoszą jednocześnie prawa do nich na rzecz Serwisu Informacyjnego TSK24.pl. Serwis zastrzega sobie również prawo do wykorzystywania zamieszczanych materiałów w celach promocyjnych i reklamowych na wszelkich polach ekspozycji.
Wszystkie Prawa Zastrzeżone - Żadna część jak i całość materiałów zawartych w portalu TSK24.pl nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie.
Wszelkie wyżej wymienione postępowanie bez pisemnej zgody wydawcy - PPHU MPC-TECH ZABRONIONE!