Powiadomienie o plikach cookie Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.

Kontakt z redakcją: tel. 795 913 666 redakcja@tsk24.pl

  • Kategoria: Wydarzenia w powiecie

Według ekologów losy skarżyskiej S-7 wciąż niepewne

Pracownia na rzecz Wszystkich Istot odniosła się do podpisania umowy na budowę skarżyskiego odcinka S-7.
Odnosząc się do informacji o podpisaniu umowy na budowę skarżyskiego odcinka S-7, Pracownia na rzecz Wszystkich Istot wskazuje, że inwestycja została przygotowana w skandaliczny sposób. Inwestor mając możliwość skorzystania ze środków UE źle przygotował projekt, co skutkuje tym że droga ma powstać ze środków krajowych, obciążając wszystkich podatników. To jeden z nielicznych takich przykładów w Polsce. Za niegospodarność, wieloletnie opóźnienie inwestycji oraz dalsze zagrożenie dla środowiska przyrodniczego powinny zostać wyciągnięte konsekwencje wobec szefostwa kieleckiej GDDKiA. Droga będzie droższa, nieprzyjazna dla kierowców i zniszczy cenne siedliska przyrodnicze.
Wskazujemy także, że podpisanie umowy nie przesądza, że droga zostanie wybudowana.
 
1. Droga nie posiada aktualnego pozwolenia na budowę. Trwa procedura w tej sprawie przed Wojewodą Świętokrzyskim. Strony postępowania (w tym nasze Stowarzyszenie oraz inne organizacje społeczne) mają czas na wniesienie uwag i wniosków do postępowania. W państwie prawa najpierw wydaje się zezwolenie na budowę drogi, a dopiero później podpisuje się umowę na jej realizację.
 
2. Droga nie będzie miała finansowania z Unii Europejskiej. Europejski Bank Inwestycyjny nie udzieli finansowania inwestycji. Fundusze na budowę drogi mają pochodzić w 100% ze środków krajowych, co jest ewenementem w projektach transportowych. Pomimo możliwości sfinansowania tej drogi ze środków UE, za skarżyską S-7 zapłacą polscy podatnicy. Jest to sprzeczne z deklaracjami szefa GDDKiA, że budowa dróg w Polsce ma być racjonalna a przez to tańsza.
 
3. Droga będzie niebezpieczna. Przeprojektowany węzeł Skarżysko Północ jest rozwiązaniem na granicy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Co znamienne, w 2015 r. sama GDDKiA krytykowała ten projekt twierdząc, że jest on niebezpieczny dla podróżnych.
 
4. Droga będzie droższa. Przeprojektowany węzeł Skarżysko Północ jest rozwiązaniem droższym o 12,5 mln zł. Za stworzenie pozorów minimalizacji oddziaływania inwestycji na siedliska cennych motyli zapłaci polski podatnik.
 
5. Droga w dalszym ciągu niszczy przyrodę. Przeprojektowanie końcowego odcinka drogi nie ma żadnego znaczenia dla ochrony siedlisk cennych motyli. Kierownik projektu z GDDKiA Jacek Bojarowicz dopuścił się wprowadzenia opinii publicznej w błąd wskazując, że przeprojektowanie węzła Skarżysko Północ jest rozwiązaniem proekologicznym.
 
6. Droga ma czerwone światło z UE. W dalszym ciągu trwa postępowanie wyjaśniające przed Komisją Europejską i Komisją Petycji Parlamentu Europejskiego nadzorującymi przestrzeganie prawa w projektach transportowych. Budowa skarżyskiej S-7 nie może ruszyć bez zgody tych instytucji, nawet jeżeli budowa ma być sfinansowana ze środków krajowych.
 
7. Brak podstaw do wydania pozwolenia na budowę. Biorąc pod uwagę skalę nieprawidłowości w procedurze ponownej oceny oddziaływania inwestycji na środowisko, Wojewoda Świętokrzyski nie ma podstaw do wydania zgody na budowę. W przypadku, w którym taka zgoda zostałaby wydana z naruszeniem prawa, Stowarzyszenie skorzysta z możliwości wniesienia odwołania do sądu administracyjnego. Stawia to pod znakiem zapytania możliwość rozpoczęcia prac w terenie.
 
8. GDDKiA odrzuciła wariant, który pozwoliłby na uzyskanie finansowania z UE i sprawną realizację inwestycji. W 2016 r. GDDKiA przygotowała koncepcję ominięcia doliny Oleśnicy niewielką zmianą przebiegu głównej jezdni. Z niewyjaśnionych względów kompromisowe rozwiązanie zostało porzucone na rzecz forsowania kolejnego wadliwego prawnie i środowiskowo rozwiązania, którego dotyczy umowa z Budimexem. Obecny niepewny los inwestycji to skutek niechęci GDDKiA do poprawy tego projektu.
 
źródło: Pracownia na rzecz wszystkich istot
 

Ostatnie komentarze

  • Anonimus powiedział(a) Więcej
    pomyliłeś tematy... tu o seniorach, a nie młodych gadają.....
    no i dowlają Kronigowi i PO, jednocześnie... 5 godzin temu
  • filip powiedział(a) Więcej
    k k musi odejść w listopadzie bo inaczej nic się nie zmieni tylko układy się teraz liczą i coś za coś. 10 godzin temu
  • gosć powiedział(a) Więcej
    W co piątym domu na Borze palą plastikiem i podobnym badziewiem. Smród taki że nie można wyjść z autobusu na... 11 godzin temu

Komentarze pozostają własnością ich twórców - redakcja TSK24.pl nie bierze za nie odpowiedzialności. Nick nie jest zastrzeżony dla jednego użytkownika.
Serwis nie ma obowiązku publikacji nadesłanych materiałów. Materiały nie zamawiane przez Serwis Informacyjny TSK24.pl nie podlegają zwrotowi. Autorzy materiałów publikowanych w serwisie wyrażając zgodę na ich publikację przenoszą jednocześnie prawa do nich na rzecz Serwisu Informacyjnego TSK24.pl. Serwis zastrzega sobie również prawo do wykorzystywania zamieszczanych materiałów w celach promocyjnych i reklamowych na wszelkich polach ekspozycji.
Wszystkie Prawa Zastrzeżone - Żadna część jak i całość materiałów zawartych w portalu TSK24.pl nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie.
Wszelkie wyżej wymienione postępowanie bez pisemnej zgody wydawcy - PPHU MPC-TECH ZABRONIONE!