Bogusław Ciok, ma 53 lata. Jest przewodniczącym Rady Miasta, to jego pierwsza kadencja radnego.
W poprzedniej kadencji był pracownikiem Urzędu Miasta, sprawował funkcję wiceprezydenta do spraw nadbudowy, czyli szkolnictwo, sport, wychowanie, oświata. Ma dwoje dorosłych dzieci.
Czy udało się Panu zrealizować swoje plany z kampanii?
Szereg spraw zostało faktycznie zrealizowanych. Zasadniczą sprawą, która sprawia mi satysfakcję to sfinansowanie budowy hali sportowej, w poprzedniej kadencji zapadła decyzja o budowie i byłem m.in. jedną z tych osób, które zabiegały, aby ten obiekt powstał w naszym mieście. Satysfakcję sprawia mi również powstanie obiektu sportowego obok hali pod nazwą Orlik. Bardzo dobrze, że powstał taki projekt rządowy. Jest to wspaniała alternatywa dla młodzieży z naszego miasta, aby mogła się realizować sportowo i jest to również dobra profilaktyka od zagrożeń, które w tej chwili czyhają na młodzież. Z pełną satysfakcją mogę powiedzieć, że sporo zmieniło się w wizerunku naszego miasta, jako radny często zabierałem głos i byłem osobą współtworzącą budżet, który pozwalał na dokonanie tych inwestycji. Byłem również jakby negocjatorem między Powiatem a Miastem w zakresie porozumień, co do remontów, budowy dróg powiatowych. Realizowaliśmy to w poprzednich latach, realizujemy w tym roku. Cieszę się też, że ostatecznie zrealizowano budowę kanalizacji na terenie całej naszej gminy i gminy Skarżysko Kościelne.
Ile spraw, skarg, zgłaszali panu mieszkańcy?
Nie ukrywam, że było sporo skarg. Głownie dotyczących pracy urzędników a właściwie terminów jakie obowiązują urzędnika w załatwieniu sprawy petenta. Były również sprawy, które kierowałem do Prezydenta, gdyż to Prezydent jest odpowiedzialny w tym układzie za pracę swoich pracowników. Były również skargi na samego Prezydenta, jednak to Rada Miasta musi podjąć decyzje czy takie skargi są zasadne. Powiedzmy, że połowa skarg była zasadna, a druga niezasadna. Po podjęciu takiej uchwały komisja rewizyjna zajmuję się taką skargą, bada jej zasadność i podejmuje odpowiednie wnioski.
Co pan uważa za swój dotychczasowy największy sukces?
Rozpoczynając pracę postawiłem sobie cel, aby powstał prawdziwy obiekt sportowy w naszym mieście. Wiem, że ten obiekt był bardzo potrzebny mieszkańcom, więc mogę uważać to za sukces.
Jakim sprawom poświęca Pan najwięcej czasu zasiadając w Radzie Miasta?
Jestem członkiem komisji do spraw sportu i oświaty i to są główne sprawy, którymi się zajmuję.
Czy uważa pan, że radni mają realną możliwość wpływu na poprawę życia mieszkańców?
Tak. Na pewno tak. Musimy sobie zdać sprawę z tego, że aby poprawić status życia mieszkańca, w Radzie powinny zasiać odpowiednie osoby. Wiąże się to z frekwencją na wyborach. Jeżeli frekwencja będzie duża, to nie będzie decydowało powiedzmy 70 głosów jak to często bywa, a 200, 300 głosów, wtedy jest większe prawdopodobieństwo, że to właśnie ta osoba powinna zostać radnym.
Jakie są pana zdaniem plusy i minusy wynikające z pełnienia funkcji radnego?
Jeżeli jest się radnym aktywnym i decyzja o startowaniu wynikła przede wszystkim z chęci poprawienia życia mieszkańców miasta, wówczas radny ma możliwość się zrealizować. Często ludzie mówią, że radnemu chodzi o dietę. To nie jest tak, jest to krzywdzące, przynajmniej dla większości radnych, więc plusem jest możliwość realizacji się. Natomiast minusem jest to, że pochłania to mnóstwo czasu. Jeżeli radny chce coś zrobić, poprawić w mieście to niestety czas prywatny musi poświęcić.
Jakie czynniki według Pana najbardziej ograniczają aktywność radnych?
Z punktu widzenia przewodniczącego rady, nie jestem zadowolony z frekwencji radnych na sesjach, gdyż to jest częścią pracy radnego. Niektórzy radni nie potrafią pogodzić funkcji radnego z życiem prywatnym. Niestety funkcja radnego musi odbyć się kosztem życia prywatnego.
Co chciałby pan ulepszyć w Skarżysku?
Jest wiele do zrobienia w naszym mieście, chociażby sprawa dróg, chodników dla pieszych, mieszkań socjalnych. Największą bolączką w naszym mieście jest bezrobocie, jedno z największych w województwie. Bardzo ważną sprawą jest stworzenie nowych terenów pod inwestycje dla przedsiębiorców i zachęcenie ich, żeby tu przyjechali i inwestowali.
Jakie zatem decyzje powinny zostać podjęte, by ułatwić rozwój Skarżyska?
Bardzo ważną sprawą będzie właśnie stworzenie terenów pod inwestycje. To kluczowa sprawa dla miasta. Nowe miejsca pracy to zachęta dla młodych ludzi, którzy kończą szkołę, aby zostali w Skarżysku. Do tej pory niestety mieszkańców ubywa. Priorytetem, więc będą wszelkie działania związane z powstawaniem nowych miejsc pracy.
Do końca kadencji już tylko kilka miesięcy, jakie ma pan pomysły, co chce pan zrobić?
Drogę radnego wytycza przyjęty budżet, wiele inwestycji, chociażby w zakresie infrastruktury drogowej. Na tym zamierzam się skoncentrować, aby w miarę realnie zrealizować ten budżet.
Czego można Panu życzyć, o czym marzy Radny Ciok?
Mam zamiar wystartować w wyborach i zostać na następną kadencję, to ludzie zadecydują czy oddać swoje głosy na radnego patrząc na jego dokonania. Więc tego można życzyć.
Jak mieszkańcy miasta mogą się z panem skontaktować?
Pełnię dyżury w Biurze Rady w każdy czwartek od godziny 15.
Dziękuję za rozmowę.
©
Damian Kiliszek /TSK24 Team
to była studniówka czy stypa???
PO- policja obywatelska. histori...
Informacja jak i opisy jest zacz...
MUZEUM STAJE SIĘ POWOLI PRZECHOW...
Kto robił te śmieszne opisy??Bas...