Andrzej Kazanowski radny Rady Miasta od 2002 roku, obecnie przewodniczący komisji rewizyjnej Rady Miasta, a zawodowo pełnomocnik rektora, dyrektor wydziału zamiejscowego Społecznej Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania. Dyrektor Nowej Telewizji w Kielcach.
Czy udało się Panu zrealizować swoje plany z kampanii?
W 2006 roku startowałem w wyborach samorządowych na funkcję Prezydenta miasta, dlatego też moje plany związane były z pełnieniem tej funkcji i z możliwościami, jakie daje ta funkcja. Z pewnych względów wiadomo, że nie można zrealizować wszystkich planów, jednakże myślę, że pewne działania udało mi się zrealizować. Jestem zadowolony z tego, że obecny Prezydent realizuje wiele projektów, które zostały koncepcyjnie i formalnie przygotowane przeze mnie w poprzedniej kadencji. Pracuję także w komisji komunalnej. Myślę, że efekty tej pracy mieszkańcy mogą dostrzegać codziennie. Poprawiła się w ciągu ostatnich lat infrastruktura miejska, jest więcej realizowanych ulic, chodników, inwestycji związanych z estetyką miasta i myślę, że to mieszkańcy doceniają.
Ile spraw, skarg zgłaszali Panu mieszkańcy?
Z racji pełnienia wielu funkcji społecznych mam stały kontakt z mieszkańcami miasta, zarówno w biurze Rady Miasta jak i na ulicy wiele osób przedstawia mi swoje problemy i prosi o załatwienie jakiś spraw. Często są to sprawy indywidualne, a często sprawy, które pozwolą na poprawienie funkcjonowania naszego miasta. Jako przewodniczący komisji rewizyjnej uczestniczę także w rozstrzyganiu spraw i wniosków składanych do Prezydenta miasta, są to zarówno skargi na Prezydenta jak i na jego działania jak i podległych urzędników. Generalnie mieszkańcy mają więcej świadomości, że mogą na władze się poskarżyć i to mnie cieszy, bo jest to pozytywne zjawisko.
Co Pan uważa za swój największy dotychczasowy sukces?
Mogę wymienić kilka spraw, pierwsza to największy projekt współfinansowany z funduszów unijnych, czyli budowa kanalizacji sanitarnej w Skarżysku-Kamiennej i Skarżysku-Kościelnym. Jest to największy projekt finansowany z funduszów unijnych, kwoto ponad 150 000 000 zł to jest olbrzymia kwota. Drugim przykładem jest Skarżyska Strefa Gospodarcza, pamiętam, gdy w 2003 roku pełniłem funkcję Wiceprezydenta miasta byłem mocno atakowany przez ówczesnych opozycjonistów, a dzisiaj rządzących, że utworzenie strefy nie ma sensu, bo szkoda pieniędzy itd. Dzisiaj wiemy, że była to bardzo dobra decyzja. Obecnie funkcjonuje tam kilkadziesiąt firm i to jest 2000 nowych miejsc pracy. Przypomnę, że z mojej inicjatywy została zbudowana też sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu ulic 1 go maja i Czerwonego Krzyża. Wielokrotnie występowałem z petycjami do Prezydenta i udało się wspólnie z powiatem tę inwestycję zrealizować.
Jakim sprawom poświęca Pan najwięcej czasu zasiadając w Radzie Miasta?
Pracuję w dwóch komisjach, czyli komisji rewizyjnej i jestem przewodniczącym tej komisji. Pracuję również w komisji komunalnej w zakresie poprawy infrastruktury miejskiej i opiniowania projektów w tym zakresie.
Czy uważa Pan, że radni mają realną możliwość wpływu na poprawę życia mieszkańców?
Oczywiście każdy radny ma wpływ na poprawę życia mieszkańców, ale jest to wpływ ograniczony. To Prezydent pełni najważniejsza funkcję i musi przekonać większość radnych do różnych projektów. Część radnych popiera działania Prezydenta bez wnikania w to czy ta decyzja jest słuszna czy nie. Jest to działanie niewłaściwe. Z drugiej strony część radnych nie będąca w układzie rządzącym neguje dobre decyzje Prezydenta głosując przeciwko. Kiedyś podczas sesji jeden z radnych opozycjonistów powiedział tak: „Ma Pan rację Prezydencie, ale ja będę głosował przeciw”. Często radnym brakuje racjonalnego działania i podejmowania samodzielnych decyzji.
Jakie Pana zdaniem są plusy i minusy wynikające z pełnienia funkcji radnego?
Minusami jest to, że działalność społeczna wymaga dużej ilości czasu i ten czas trzeba znaleźć kosztem działalności zawodowej, czy kosztem czasu przeznaczonego na rodzinę. Minusem jest to, że nie zawsze jest satysfakcja z pełnienia tej funkcji w społeczeństwie polskim ludzie kojarzeni z władzą nie są postrzegani jako pozytywne zjawisko i są oceniani często krzywdząco. Ja zdążyłem się do tego już przyzwyczaić. Moją motywacją wejścia do polityki lokalnej była chęć poprawy tego otoczenia i co się wokół nas dzieje. Plusami jest to, że jako radni mamy wpływ na to otoczenie.
Jakie czynniki według Pana najbardziej ograniczają aktywność radnych?
Przepisy prawne, które narzucają radnym formułę działania, a także konieczność udziału w jakimś układzie, gdyż jak państwo wiedzą radny samodzielnie nie może podejmować decyzji i jest wymagana przynajmniej 3 osobowa reprezentacja w różnych projektach. Trzeba przekonać większość, a nie zawsze stanowisko większości jest słuszne, mają na to wpływ układy polityczne. Uważam, że na tym szczeblu polityki być nie powinno. Moim zdaniem decyzją niesłuszną było przekazanie olbrzymich pieniędzy na remontowany skwer Staffa, była to kwota ponad 5 000 000 zł, gmina zadłuża się w ostatnim czasie, niestety nie udało mi się przekonać do mojego stanowiska w tej sprawie większości radnych, ale już słyszałem opinie wielu mieszkańców, że jest to ze strony Pana Prezydenta NKW, taki skrót nie będę go rozwijał, dam szansę internautom na rozstrzygnięcie, co to za skrót w kontekście inwestycji skweru Leopolda Staffa.
Co chciałby Pan ulepszyć w Skarżysku?
Myślę, że musimy dbać o poprawę infrastruktury drogowej. Moim zdaniem nasze miasto ma mocne atuty ze względu na swoje położenie. Niedługo powstanie droga ekspresowa do Kielc i myślę, że powinniśmy to wykorzystać. Powinniśmy się stać taką w dobrym słowa znaczeniu „sypialnią” dla Kielc. Jest to częste zjawisko, że wokół metropolii powstają miejsca gdzie ludzie mieszkają i funkcjonują, a pracują w większym mieście. Już obecnie wielu Kielczan kupuje u nas ziemie, działki, domy, mieszkania z myślą o tym, że będzie dojeżdżała do pracy. Trzeba inwestować w nowe miejsca dla domów i mieszkań, inwestować w szkoły, w infrastrukturę związaną z wypoczynkiem i spędzania wolnego czasu. Nowi mieszkańcy będą zostawiać pieniądze u nas, będą płacili podatki, kupowali w naszych sklepach. To jest bardzo ważne i powinniśmy się na tym skupić. Trzeba również zadbać o infrastrukturę zdrowia, gdyż w naszym mieście jest większość starszych mieszkańców.
Jakie zatem decyzję powinny zostać podjęte, aby ułatwić rozwój Skarżyska?
Przyśpieszenie pracy nad planami zagospodarowania przestrzennego, rozwój infrastruktury miejskiej w zakresie tworzenia nowych dzielnic mieszkalnych. Przeznaczanie pieniędzy na ulice, zieleń, nie zapominanie o sporcie i kulturze.
Do końca kadencji zostało kilka miesięcy, jakie ma Pan plany, co chce Pan zrobić?
Należy dokończyć część zaczętych inwestycji, zaraz po wakacjach radni zaczną pracować nad nowym budżetem, który będzie realizowany już przez nowego Prezydenta i nową Radę. Zabiegam o to żeby jak najwięcej pieniędzy było przeznaczonych w tym budżecie na rozwój miasta, a jak najmniej dla takich projektów związanych z kampanią wyborczą, która nastąpi.
Czego można Panu życzyć, o czym marzy radny?
Chciałbym żebym miał osobiście więcej czasu i energii na działalność społeczną związaną z rozwojem miasta. Chciałbym, aby w nowej Radzie Miasta zasiadało jak najwięcej osób, które nie tylko chcą, ale i wiedzą jak poprawić życie mieszkańców i funkcjonowanie miasta by żyło się lepiej.
Jak mieszkańcy miasta mogą się z Panem skontaktować?
Tych form jest kilka, po przez biuro Rady Miasta, zapraszam na otwarte posiedzenia komisji rewizyjnej i komisji komunalnej, można też umówić się ze mną po przez jeden z moich sekretariatów. Na uczelni przy ul. Tysiąclecia 22 tel. 252 10 28 albo w Kielcach gdzie urzęduję w redakcji Nowej Telewizji Kielce przy ul. Paderewskiego 4/13 tel. 41 243 30 33.
Dziękuję za rozmowę.
©
Damian Kiliszek /TSK24 Team
po co podwyższać ceny biletów,sk...
właśnie jest tak jak ktoś wyżej ...
I widzisz-klamiesz na dzien dobr...
Pan Sawina nigdy nie był doktore...
"jest napisane jak byk 320 o...