Jolanta Garbala jest absolwentką Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Krakowie, którą ukończyła na kierunku- matematyka. Do tej pory pracowała na stanowisku nauczyciela matematyki, dyrektora szkoły, wizytatora kuratorium oświaty, a od listopada 2007 roku jest członkiem zarządu w powiecie.
Oprócz tego jest egzaminatorem matur w zakresie matematyki i jest ekspertem do spraw awansu zawodowego nauczycieli w zakresie matematyki i informatyki oraz edukatorem oświaty. Studia podyplomowe z zakresu informatyki, zarządzania oświatą i zarządzania kadrą kierowniczą.
Czy udało się Pani zrealizować swoje plany z kampanii?
Ja prawdę mówiąc kampanii przed wyborczej nie prowadziłam. Nie oznacza to, że startując do rady nie miałam jakiś celów. Moim głównym celem było doprowadzić do tego żeby ta rada w tej kadencji podjęła jakieś działania w zakresie zmian w oświacie. W poprzednich dwóch kadencjach radni nie podjęli takich działań, a całe środowisko oświatowe mówiło o zmianach. Te zmiany były potrzebne, oczywiście niektóre szkoły protestowały, natomiast nikt nie kwestionował potrzeby tych zmian. Moim zadaniem było uporządkować kierunki kształcenia w szkołach zawodowych, dostosować sieć szkół do naszego regionalnego środowiska, opracować standardy zatrudnienia obsługi i administracji w szkołach. Jeżeli chodzi o zadanie edukacyjne jako matematyk wiedziałam, że w 2010 roku będzie matura z matematyki, czyli wzmocnić nauczanie matematyki w szkołach. Z takim zamiarem szłam do tej rady.
Ile spraw, skarg zgłaszali Pani mieszkańcy?
Prowadzę rejestr interwencji. W oświacie tych interwencji jest rzeczywiście bardzo dużo. Wpływają one różnymi drogami np. na piśmie, po przez kontakty osobiste, telefonicznie i drogą mailową. Interwencje zgłaszane przez telefon są zazwyczaj anonimowe. Jednak, jeżeli dotyczą one uczniów to zawsze podejmuję działania. Interwencje dotyczą sprawy albo osoby. W tej chwili prowadzę sprawy takie jak interwencja sądu, interwencja dotycząca pracowników, dróg, rady rodziców itp.
Co Pani uważa za swój dotychczasowy największy sukces?
Moim sukcesem było to, że udało mi się zainspirować radnych do przeprowadzenia zmian w oświacie. Zarówno opozycja jak i koalicja potrafiły w tej sprawie działać ponad podziałami. To, że moje argumenty przemówiły do radnych i podjęli oni działania zmierzające do zmian w oświacie jest moim sukcesem.
Jakim sprawom poświęca Pani najwięcej czasu zasiadając w Radzie Powiatu?
Sprawom oświaty. Zasiadam w dwóch komisjach. Komisji infrastruktury i komisji oświaty.
Czy uważa Pani, że radni mają realną możliwość wpływu na poprawę życia mieszkańców?
Taki był zamysł reformy administracyjnej kraju, żeby wszystkie problemy danego regionu leżały w rękach jej mieszkańców i uważam, że mają. Pojedynczy radny ma mały wpływ, ale jeżeli ma siłę argumentowania swoich racji przed radą i jeżeli uda mu się wnieść swój problem do rady to jest bardzo duży.
Jakie Pani zdaniem są plusy i minusy wynikające z pełnienia funkcji radnego?
Jest wiele spraw, które dla mnie są plusami a jednocześnie minusami. Weźmy na przykład taką dietę radnego. Niewątpliwie jest to plus, bo podnosi dochody radnego, ale jednocześnie jest to minus bo czyni z radnego osobę mało wiarygodną, zarzuca mu się, że dla pieniędzy coś tam robi. Jedni uważają, że praca w radzie ogranicza ich czas wolny, ale są osoby dyspozycyjne takie jak ja i cieszę się, że ten czas wolny, który mam mogę w ten sposób spożytkować pracując w radzie. Plusem jest to, że pracując w radzie mogłam przyczynić się do zmian w oświacie, poznałam dużo mądrych ludzi, zdobyłam doświadczenie. Niewątpliwie minusem dla mnie są negatywne wpisy pod moim adresem, które nie dotyczą mojej działalności, a mojej osoby. Bardzo mnie to boli i ciężko sobie z tym radzę.
Jakie czynniki według Pani najbardziej ograniczają aktywność radnych?
Na pewno lokalne układy polityczne, budżety i życie osobiste radnego w jakiś sposób go ogranicza.
Co chciałaby Pani ulepszyć w Skarżysku?
Działanie służby zdrowia. Nie ma u nas dobrego dostępu do poradni specjalistycznych czy rehabilitacji. Chciałabym również ulepszyć system naboru na poszczególne stanowiska pracy. Dobrze jest to robione, że nabór odbywa się w ramach konkursu, ale niestety chciałabym zmienić żeby priorytetem było przygotowanie merytoryczne kandydata, a często tak nie jest. Oczywiście chciałabym stworzyć miejsca pracy żeby zatrzymać młodzież.
Jakie zatem decyzje powinny zostać podjęte żeby ułatwić rozwój Skarżyska?
Każdy samorząd, gmina czy powiat mają strategię rozwoju. Jest to dokument, który jest wymagany i zleca się różnym firmom. Płaci się od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy za opracowanie takiego dokumentu. Żeby podjąć decyzje, które ułatwią rozwój Skarżyska powinniśmy podjąć decyzje, które mamy zapisane w strategii rozwoju powiatu. Nasza strategia obejmuje cztery główne obszary, czyli infrastruktura społeczna, środowisko przyrodnicze i kulturowe, strefa gospodarcza, infrastruktura techniczna i komunikacja. Każdy samorząd wie co zrobić, ale gorzej jest z odpowiedzią jak to zrobić, a jeszcze gorzej za co to zrobić. Skąd wziąć pieniądze? Uważam, że motorem każdego rozwoju jest człowiek. Stawiając priorytety w takim rozwoju to po pierwsze: dobra edukacja, a po drugie znaleźć mechanizmy, które tych dobrze wykształconych ludzi do nas przywrócą.
Do końca kadencji zostało już kilka miesięcy, jakie ma Pani pomysły, co chce Pani zrobić?
Nie zamierzam rozpoczynać nowych zadań, bo jest już za późno, chociaż wiele zostało do zrobienia. Natomiast w oświacie czas wyznacza mi pewne zadania, które muszę zrobić. Do końca sierpnia przeanalizować aneksy do arkuszy organizacyjnych. Jest to bardzo ważne zadanie, bo zatwierdzenia arkuszy organizacyjnych wiąże się później z dopłatami nauczycielom tzw. dodatków do pensji średnich, następnie do końca października ustawa o systemie oświaty nakłada na każdy organ samorządowy obowiązek przedstawienia raportu o stanie realizacji zadań oświatowych i dokonać podsumowania na sesji rady powiatu wszystkich działań, które zostały zrobione w obszarze reorganizacji sieci szkół.
Czego można Pani życzyć, o czym marzy radny?
Tego, co każdemu człowiekowi, zdrowia i satysfakcji z wykonywanej pracy.
Jak mieszkańcy miasta mogą się z Panią skontaktować?
O to numery telefonów: 41 395-30-04, 41 252-30-88, 695 024 741 oraz mój adres e-mail:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
Dziękuję za rozmowę.
© Damian Kiliszek /TSK24 Team
|
taaa, brońcie juszcza
znalazł się jeden odważny który ...
w pełni zgadzam się z przedmówca...
Panie Dyrektorze...DZIĘKUJEMY......
Słuchaj Anonimowy ty na temat pr...