Do biura Rady Miasta wpłynął wniosek o odwołanie przewodniczącego Rady Miasta Andrzeja Dąbrowskiego. Wniosek podpisało sześciu radnych: Konrad Kronig, Zdzisław Kobierski, Mieczysław Sadza – Komitet Tu Mieszkam, Rafał Lewandowski – SLD, Piotr Gadecki, Ireneusz Warchałowski – Lepsze Jutro. Przewodniczący Rady wprowadził już wniosek do porządku obrad najbliższej sesji czyli 24 listopada. Czy pozostali radni poprą wniosek? – Jeśli tak, to prezydent Wojcieszek może stracić większość w Radzie. Już teraz traci poparcie swoich uchwał, czy straci je wśród „swoich” radnych?
Do biura Rady Miasta wpłynął wniosek o odwołanie przewodniczącego Rady Miasta Andrzeja Dąbrowskiego. Wniosek podpisało sześciu radnych: Konrad Kronig, Zdzisław Kobierski, Mieczysław Sadza – Komitet Tu Mieszkam, Rafał Lewandowski – SLD, Piotr Gadecki, Ireneusz Warchałowski – Lepsze Jutro. Przewodniczący Rady wprowadził już wniosek do porządku obrad najbliższej sesji czyli 24 listopada. Czy pozostali radni poprą wniosek? – Jeśli tak, to prezydent Wojcieszek może stracić większość w Radzie. Już teraz traci poparcie swoich uchwał, czy straci je wśród „swoich” radnych?
Jako jedną z przyczyn odwołania przewodniczącego, radni podają niezadowolenie większości radnych rady miasta z dotychczasowej współpracy.
Radni nie są zadowoleni z przebiegu sesji. Zarzucają przewodniczącemu, że nie umie zapanować nad radnymi a na sesjach panuje nieporządek.
- Zmiana jest potrzebna. Trochę się to wymknęło spod kontroli to, co się dzieje na sesjach. Problemy są z prowadzeniem sesji – mówi jeden z sygnatariuszy wniosku Konrad Kronig.
Poza tym radny uważa, że miastu przyda się koalicja, która bardziej merytorycznie spojrzy na prezydenta.
Przewodniczący Rady Andrzej Dąbrowski nie zamierza się poddawać.
- Nikt nie miał do mnie zarzutów – mówi Dąbrowski.
- Na pewno będę się starał rozmawiać z radnymi, aby zastanowili się nad tą sytuacją, czy teraz jest ona potrzebna dodaje przewodniczący.
Nie tylko radni opozycji popierają wniosek. Przemysław Bieniek – radny PiS, w świetle ostatnich wydarzeń również się nad tym poważnie zastanawia (podobnie jak radny Konrad Sokół).
- Przewodniczący oskarża mnie o rozbijanie rady. Jestem zażenowany kolejnymi artykułami, wypowiedziami przewodniczącego Rady Miasta w stosunku do mojej osoby – mówi Bieniek.
Z wnioskiem radnych nie miał nic wspólnego, ale nie wyklucza, że będzie głosował za zmianą.
-Ciężko mi jest dziś powiedzieć jak powinienem się zachować, nie wiem jak mam zagłosować. Nie jestem przekonany, że Pan Dąbrowski jest najlepszym przewodniczącym Rady Miasta – uważa radny.
© Ewelina Adamczyk /TSK24Team
taaa, brońcie juszcza
znalazł się jeden odważny który ...
w pełni zgadzam się z przedmówca...
Panie Dyrektorze...DZIĘKUJEMY......
Słuchaj Anonimowy ty na temat pr...