Powiadomienie o plikach cookie Strona korzysta z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, realizacji usług i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia, więcej informacji na temat zarządzania plikami cookies znajdziesz w Polityce prywatności.

Kontakt z redakcją: tel. 795 913 666 redakcja@tsk24.pl

Ponad 3.000 mieszkańców nie chce spalarni w Skarżysku!

Dzisiaj został złożony oficjalny protest. Poniżej przedstawiamy pismo złożone przez przedstawicieli protestujących mieszkańców:


osoba zbierająca podpisy i reprezentująca mieszkańców Skarżyska
Tomasz Ambroziak
(pismo zawiera 11 stron treści oraz 137 stron załączników z podpisami mieszkańców w ilości 2.098 sztuk)

PISMO PRZEWODNIE PROTESTU MIESZKAŃCÓW SKARŻYSKA-KAMIENNEJ
PRZECIWKO PONOWNEMU POWSTANIU SPALARNI ODPADÓW MEDYCZNYCH
NA TERENIE SKARŻYSKA-KAMIENNEJ

 

Do Prezydenta Miasta Skarżyska-Kamiennej
Pana Konrada Kröniga

W imieniu niżej podpisanych 2.098 mieszkańców miasta Skarżyska-Kamiennej oraz osób pracujących na terenie Skarżyska-Kamiennej pragniemy wyrazić zbiorowy, stanowczy sprzeciw obywateli przeciwko wydaniu pozwolenia na realizację przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco oddziaływać na środowisko pn. „Spalarnia odpadów medycznych o wydajności około 350 kg/h na działce ewidencyjnej nr 87/4 w Skarżysku-Kamiennej”, ul. Sokola, o którym to możliwym przedsięwzięciu dowiedzieliśmy się z obwieszczenia, które zostało umieszczone na stronie internetowej Urzędu Miasta Skarżyska-Kamiennej pod koniec marca 2017.
Pragniemy jednocześnie nadmienić, że obwieszczenie to tylko dzięki zbiegowi okoliczności trafiło w dniu 18 kwietnia 2017 do publicznej wiadomości mieszkańców Skarżyska, którzy przerażeni tą informacją podjęli wspólne, zorganizowane działania, aby zebrać jak największą ilość podpisów osób które kategorycznie nie zgadzają się na powstanie spalarni odpadów medycznych w Skarżysku-Kamiennej. Podpisów tych byłoby znacznie więcej, gdyby nie ograniczony czas na ich zbieranie. Z informacji uzyskanej od innych grup mieszkańców wiadomym nam jest, że oprócz naszego protestu zebranych zostało ponad 900 podpisów pod innymi protestami. Oznacza to, że przeciwników powstania spalarni w Skarżysku-Kamiennej jest co najmniej 3.000.
Jednocześnie wyrażamy głębokie zaniepokojenie faktem, że o tak ważnej sprawie, decydującej o bezpieczeństwie i zdrowiu mieszkańców, lokalne władze, wybrane przez tych właśnie mieszkańców, nie powiadomiły ludności za pośrednictwem ogólnie dostępnych mediów, w których każdego dnia publikowane są informacje o znacznie mniejszym znaczeniu. Dlatego też zwracamy się do pana Prezydenta oraz lokalnych władz z prośbą o informowanie nas o dalszym przebiegu sprawy oraz o stanowisku władz w związku z naszym protestem za pośrednictwem mediów lokalnych oraz pisemnie na adres osoby reprezentującej mieszkańców.
Chcemy również podkreślić, że forma w jakiej zbierane były podpisy pod naszym protestem, została ustalona z pracownikami Urzędu Miasta w Skarżysku-Kamiennej z pokoju nr 210, których pan Prezydent w swoim obwieszczeniu uczynił odpowiedzialnymi za informowanie osób zainteresowanych przedmiotową sprawą. Ustalone zostało, że w związku z obowiązującą Ustawą o Ochronie Danych Osobowych oraz w trosce o bezpieczeństwo wrażliwych danych osobowych protestujących mieszkańców na liście z podpisami nie zbierane były numery PESEL obywateli. Część podpisów zawiera numery PESEL, jednakże były one udostępnione dobrowolnie przez samych protestujących mieszkańców. W przypadku konieczności udostępnienia tych numerów, protestujący mieszkańcy na wniosek Prezydenta zgłoszą się do Urzędu Miasta w Skarżysku-Kamiennej celem uzupełnienia numerów PESEL.
Nasz wspólny sprzeciw motywujemy poważnymi obawami o negatywne skutków, jakie może wywołać budowa i ponowna eksploatacja spalarni odpadów medycznych w naszym mieście, a w szczególności obawami o zdrowie i życie mieszkańców Skarżyska-Kamiennej oraz ujemny wpływ tej spalarni na środowisko naturalne, jak również pogorszenie sytuacji ekonomicznej miasta i straty finansowe mieszkańców Skarżyska-Kamiennej.
Uważamy, że budowa, czy też przebudowa i ponowne uruchomienie spalarni odpadów medycznych pociągnie za sobą następujące negatywne konsekwencje:
1) Spalarnia będzie emitować zanieczyszczenia, które w sposób ciągły przez lata będą zatruwać wszystkie tereny znajdujące się w promieniu kilku kilometrów.
2) Konsekwencją lokalizacji spalarni w bliskiej odległości od dużego skupiska ludzi, będzie wzrost liczby zachorowań na poważne choroby, a w dłuższym czasie przedwczesnych zgonów mieszkańców.
3) W ciągu jednej godziny będzie spalane co najmniej 350 kg śmieci, co oznacza, że w ciągu doby będzie spalane co najmniej 10 ton niebezpiecznych odpadów medycznych – w ciągu roku ponad 3.000 ton!
4) Przez miasto będą przejeżdżały ciężarówki zwożące niebezpieczne odpady medyczne z całego województwa świętokrzyskiego oraz wywożące odpady po spalaniu. Zwiększy to natężenie ruchu na naszych ulicach oraz zagrożenie skażeniem epidemiologicznym i chemicznym terenu miasta.
5) Niebezpieczne odpady medyczne, składające się między innymi z plastikowych produktów, strzykawek, fartuchów, igieł, leków, materiałów medycznych, narzędzi chirurgicznych oraz pooperacyjnych szczątków ludzkich będą składowane na terenie przy spalarni, co niesie ryzyko skażenia terenu i zagrożenie epidemiologiczne.
6) Pozostałości po procesie spalania - popioły, pyły i szlamy oraz same filtry - muszą być składowane na specjalnych wysypiskach ze względu na ich bardzo wysoką toksyczność, a pozostała część odpadów wydostanie się ze spalarni w postaci gazów i ścieków, zatruwając środowisko.
7) Wody deszczowe, które zawsze płynęły na tym terenie od strony lasu przez teren starej spalarni będą przenosiły wszystkie niebezpieczne materiały, które znajdą się na tym terenie na tereny przyległe, co doprowadzi do skażenia gruntów i terenów działek sąsiadujących.
8) Wartość mieszkań i działek w okolicy spadnie znacząco i zmniejszy się napływ mieszkańców Kielc i okolic, którzy będą zainteresowani kupnem mieszkań w tym regionie i zasiedlaniem Skarżyska. Mniej mieszkańców oznacza z kolei mniejsze wpływy dla lokalnych sklepów i punktów usługowych!
9) Budowa spalarni we wskazanej lokalizacji narazi lokalne firmy deweloperskie na wielomilionowe straty w związku z zaniechaniem rozpoczętych już inwestycji budowlanych w zakresie budownictwa mieszkaniowego. Konsekwencją czego mogą być pozwy tych firm przeciwko władzom miasta o odszkodowania z tytułu utraconych zysków i strat na poczynionych już inwestycjach.
10) Lokalizacja spalarni w obrębie miasta jest niezgodna z obowiązującymi przepisami, a sam miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zwany „Kopernika II”, nie uwzględniający wielu czynników, które od czasu jego uchwalenia w roku 2008 całkowicie zmieniły sytuację zagospodarowania na tym terenie, wskazuje na zakaz budowania spalarni w tej lokalizacji. Nieścisłości na tym planie powinny skłonić władze lokalne do zmiany warunków zawartych w tym planie.
Szczegółowa argumentacja powodów, dla których spalarnia nigdy nie powinna ponownie powstawać w Skarżysku-Kamiennej:
1) Spalarnia będzie emitować zanieczyszczenia, które w sposób ciągły przez lata będą zatruwać wszystkie tereny znajdujące się w promieniu kilku kilometrów.
Na temat spalarni istnieją w internecie dziesiątki fachowych opracowań potwierdzanych w szczególności przez organizacje ekologiczne, które kwestionują zapewnienia inwestora o bezpiecznym procesie spalania i braku skutków szkodliwych dla osób mieszkających w promieniu kilku kilometrów od spalarni. W jednym z takich opracowań, wydanym przez Pawła Głuszyńskiego z Ogólnopolskiego Towarzystwa Zagospodarowania Odpadów 3R, został opisany proces spalania w spalarni i jego skutki. Problemy utylizacji odpadów szpitalnych wiążą się przede wszystkim z koniecznością przeciwdziałania skażeniom biologicznym (epidemiologicznym) potencjalnie przez nie wywoływanym. W praktyce, przy braku właściwie zorganizowanych systemów kontroli, ograniczania i segregacji odpadów szpitalnych, stanowią one bardzo zróżnicowaną mieszankę wszelkich typów śmieci - od typowych odpadków komunalnych (żywność, opakowania), poprzez toksyczne chemikalia (leki, odczynniki), a kończąc na zainfekowanych biologicznie (narzędzia, opatrunki, odpady pooperacyjne). Mając to na uwadze musimy pamiętać, że:
• odpady zainfekowane stanowią jedynie 10% ogólnej masy powstających śmieci szpitalnych;
• obecność tworzyw sztucznych (opakowania) powoduje, że w czasie spalania do atmosfery wydostają się opary metali ciężkich (np. kadmu, chromu), dodawanych do plastików jako stabilizatory czy barwniki. Wśród plastików mamy zazwyczaj PCW inne związki zawierające chlor, a to oznacza, że z komina spalarni emitowane są także dioksyny i furany - związki 10.000 razy bardziej toksyczne niż cyjanowodór. Emisje dioksyn i innych związków chloropochodnych mają miejsce także w przypadku spalania papieru i innych materiałów przy produkcji których użyto chloru (np. podczas wybielania);
• narzędzia chirurgiczne, igły i inne przedmioty metalowe i szklane nie ulegną spaleniu; w czasie wysokotemparaturowego spalania metale wejdą w reakcję z substancjami zawartymi w innych odpadach, powodując powstawanie nowych związków chemicznych, najczęściej znacznie bardziej niebezpiecznych niż pierwotne odpady.
A zatem proces spalania śmieci, pomimo zastosowania filtrów, nie pozostaje bez negatywnych skutków dla środowiska i ludzi, gdyż w czasie spalania do atmosfery wydostają się opary metali ciężkich (np. kadmu, chromu), a także dioksyny i furany. Nie wystarczą zapewnienia, że inwestor zastosuje najnowocześniejsze technologie i filtry, bowiem nikt nie jest w stanie dać stuprocentowej gwarancji, że nie będzie emisji żadnych zanieczyszczeń. Już w samym obwieszczeniu pana Prezydenta oraz dokumentacji przedłożonej do Urzędu Miasta przez inwestora czytamy, że jest to przedsięwzięcie mogące zawsze znacząco oddziaływać na środowisko. Stwierdzenie takie nie pozostawia żadnych złudzeń, że spalarnia odpadów medycznych niesie poważne ryzyko narażania zdrowia i życia mieszkańców oraz ryzyko skażenia środowiska. Przedsięwzięcie to zostało szeroko opisane przez Tomasza Wilżaka w przewodniku po rozporządzeniu Rady Ministrów zatytułowanym „Przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko”. Nie ma zatem żadnych złudzeń, że zapewnienia inwestora o braku konsekwencji zdrowotnych i środowiskowych spalarni jest nieprecyzyjne i wprowadzające w błąd.
Konsekwencją lokalizacji spalarni w bliskiej odległości od dużego skupiska ludzi, będzie wzrost liczby zachorowań na poważne choroby, a w dłuższym czasie przedwczesnych zgonów mieszkańców. Ludzie będą chorować na różne choroby, zwiększą się liczby alergii i kłopotów z oddychaniem. Ten niezaprzeczalny fakt, że spalarnie powodują pogorszenie stanu zdrowia ludności potwierdzają badania medyczne wykonywane w Polsce i Europie na osobach mieszkających w pobliżu spalarni odpadów. W badaniach takich pobierano próbki krwi mieszkańców. Wraz z upływem czasu funkcjonowania spalarni próbki te potwierdzały wzrost zawartości szkodliwych substancji w organizmach mieszkańców. Badania przeprowadzone we Francji w latach 2003-2007 przez Pascal Fabre, Come Daniau, Sarah Goria, Perrine de Crouy-Chanel, Pascal Bissonnet nad występowaniem nowotworów w pobliżu spalarni komunalnych wykazały bardzo duży wpływ działalności spalarni na występowanie i rozwój chorób nowotworowych u osób zamieszkujących okolice spalarni.
Pamiętamy czasy, kiedy funkcjonowała stara spalarnia i jakie były tego konsekwencje dla ludzi mieszkających w pobliżu, smród, zwłaszcza nocą, silne zabrudzenia okien, których nie dało się domyć, unoszące się w powietrzu zanieczyszczenia i pyły, które wywoływały kłopoty z prawidłowym oddychaniem mieszkańców, a nawet zaniknięcie występowanie ptaków w tej okolicy. Przez wiele lat Skarżysko zatruwane było przez Benzyl i Odlewnię Żeliwa oraz inne zakłady zlokalizowane w mieście. Od chwili ich zniknięcia, jak również wygaszeniu starej spalarni w mieście poprawiły się znacząco klimatyczne warunki do życia. Nikt z mieszkańców nie chce powrotu do naszego miasta „truciceli”.
W ciągu jednej godziny w planowanej spalarni będzie spalane około 350 kg śmieci, co oznacza, że w ciągu doby będzie spalane około 10 ton niebezpiecznych odpadów medycznych – w ciągu roku ponad 3.000 ton! Oznacza to ogromną ilość pyłów i gazów emitowanych do powietrza, którym oddychamy oraz popiołów i toksycznych odpadów po spalaniu, które będą składowane na terenie miasta, a potem przewożone przez miasto do docelowego miejsca składowania. Należy zwrócić uwagę, że inwestor w swoim opracowaniu używa określenia „około”, co poddaje już na początku w wątpliwość rzeczywistą ilość planowanych do spalenia odpadów. Może zatem okazać się, że ilość ta będzie znacznie większa i nikt nie jest w stanie określić górnej granicy tej ilości. Przecież sam inwestor sugeruje, że odpady medyczne będą zwożone z całego województwa i zaznacza on, że znane są praktyki łamania aktualnych przepisów i wywożenia tych odpadów na większe odległości, a zatem poza obszar danego województwa. Wnioskujemy zatem, że taka sytuacja może mieć miejsce również w spalarni w Skarżysku. Reasumując liczba potencjalnie spalanych odpadów może być nieograniczona, co oznaczałoby znacznie większą emisję zanieczyszczeń do atmosfery i jeszcze większe skażenie miasta i okolic.
Na możliwość nieprawidłowego funkcjonowania potencjalnej spalarni wskazują raporty Najwyższej Izby Kontroli dotyczące obrotu i spalania odpadów medycznych. W raportach tych NIK wskazuje na liczne, rażące zaniedbania i nieprawidłowości takie jak m.in. niewykonywanie wymaganych pomiarów emisji zanieczyszczeń powietrza lub wykonywanie ich z częstotliwością inną niż określona w przepisach, unieszkodliwianie odpadów w większej ilości, niż wynikało to z posiadanych zezwoleń, nieprawidłowe magazynowanie zakaźnych odpadów medycznych. Praktyki takie na dużą skalę miały miejsce w niefunkcjonującej już spalarni, o czym informowali nas byli pracownicy tej spalarni. NIK określił wszystkie te nieprawidłowości jako zagrażające zdrowiu i życiu ludzi oraz środowisku naturalnemu.

Najgorszym argumentem jest jednak fakt, że znane są z przeszłości przypadki zgonów mieszkańców zamieszkujących okolice starej spalarni, do których zanieczyszczenia ze spalarni niewątpliwie przyczyniły się.
2) Znacząco zwiększy się natężenie ruchu pojazdów przewożących materiały niebezpieczne przez środek miasta.
Przez miasto będą przejeżdżały ciężarówki zwożące niebezpieczne odpady medyczne z całego województwa świętokrzyskiego oraz wywożące odpady po spalaniu. Zwiększy to natężenie ruchu na naszych ulicach oraz zagrożenie skażeniem epidemiologicznym i chemicznym terenu miasta. Już w chwili obecnej Skarżysko-Kamienna bardzo odczuwa zwiększone natężenie ruchu samochodów oraz wszelkie tego negatywne konsekwencje. Nikomu nie potrzebne są w mieście dodatkowe, liczne ciężarówki przewożące przez centrum tak niebezpieczne materiały, jakimi są odpady medyczne. W przypadku nieszczelności takich pojazdów ryzyko skażenia epidemiologiczne i chemicznego jest bardzo duże. Wiadomym jest również, że przez miasto przewożone będą również silnie toksyczne pozostałości po spalaniu oraz zużyte filtry. Nikt nie jest w stanie zagwarantować pełnego bezpieczeństwa takich transportów. Rozmawialiśmy z osobami, które pracowały w dawnej spalarni i relacje tych osób były zatrważające. Zapewnienia inwestora o ścisłej kontroli tego procesu nie są zatem w stanie przekonać mieszkańców o bezpiecznym transporcie wszystkich niebezpiecznych materiałów przez nasze miasto.
3) Składowanie i magazynowanie spalanych opadów oraz pozostałości po spalaniu na terenie przy spalarni stwarza poważne niebezpieczeństwo skażenia środowiska.
Niebezpieczne odpady medyczne, składające się między innymi z produktów plastikowych, strzykawek, fartuchów, igieł, leków, materiałów medycznych, narzędzi chirurgicznych oraz pooperacyjnych szczątków ludzkich będą składowane na terenie przy spalarni, co niesie ryzyko skażenia terenu i zagrożenie epidemiologiczne. Również pozostałości po procesie spalania - popioły, pyły i szlamy oraz same filtry - muszą być składowane na specjalnych wysypiskach ze względu na ich bardzo wysoką toksyczność, a pozostała część odpadów wydostanie się ze spalarni w postaci pyłów osiadających na przyległym terenie, gazów i ścieków, zatruwających środowisko. Specjaliści twierdzą, że pyły i gazy wydostające się z komina spalarni przemieszczają się na odległości do 15 kilometrów, a w rozważanej lokalizacji silne wiatry będą temu procesowi sprzyjały.
Nie bez znaczenia jest znany mieszkańcom fakt, że po opadach deszczu woda płynie w dużych ilościach od strony lasu przez teren starej spalarni, a następnie przepływa na sąsiadujące niżej teren. Już sam fakt, że teren ten nie ma wykonanej właściwej kanalizacji deszczowej daje gwarancję, że niebezpieczne substancje będą roznoszone przez deszcze po cały okolicznym terenie i nikt nie jest temu w stanie zapobiec, dopóki nie wykona się gruntownej kanalizacji deszczowej i odwodnienia terenu. Oznacza to, że niebezpieczne substancje przedostaną się do gruntu i wód gruntowych. Co za tym idzie woda, która może być pompowana w pobliskiej przepompowni ze studni głębinowych może zostać skażona. Co prawda w chwili obecnej przepompownia ta nie zaopatruje jeszcze miasta w wodę, ale rosnąca liczba mieszkańców osiedlających się w Skarżysku-Kamiennej może w każdej chwili spowodować konieczność uruchomienia tej przepompowni. W przypadku uruchomienia spalarni znajdującej się tuż przy takiej przepompowni, woda ta nie będzie nadawała się do użytku. Studnie głębinowe dostarczające wodę są bardzo ważnym elementem infrastruktury miasta i nie wolno stwarzać ich zagrożenia!
4) Lokalizacja spalarni w bliskiej odległości od dziesiątek bloków mieszkalnych jest nie do zaakceptowania.
Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zwany „Kopernika II”, który uwzględnia lokalizację spalarni na tym terenie jest aktualnie dokumentem, który nie powinien być uznawanym za wiążący w związku ze zmianami zabudowy otoczenia, jakie nastąpiły od chwili powstania tego planu. Plan ten tworzony był w latach 2005-2008, czyli 10 lat temu i uchwalony w lipcu 2008. Przewidywał on, że większość terenów na nim ujętych miała być przeznaczona pod budownictwo jedno i wielorodzinne. Co prawda uwzględniał on lokalizację ówczesnej spalarni, ale podyktowane to było faktem, że istniała ona i dlatego nie można było usunąć jej z planów zagospodarowania przestrzennego i dlatego stworzono odpowiedni zapis w tym planie. Wiadomym jednak było, że spalarnia ta miała być wygaszana i zlikwidowana i nikt nie rozważał możliwości jej ponownego uruchamiania. Idea tworzenia planu, na którym mają powstawać nowe budynki wielorodzinne pozostaje w całkowitej sprzeczności z ideą tworzenia spalarni na takim terenie. Gdyby zatem plan zakładał budowę nowej lub remont starej spalarni i jej ponowne uruchomienie, cały plan nie miałby sensu w kwestii budowy bloków mieszkalnych. Wiadomym bowiem jest, że nikt nie wybuduje na tym terenie żadnego domu, jeśli w pobliżu będzie spalarnia. A zatem zamysłem tworzących plan zagospodarowania było tworzenie nowych osiedli mieszkaniowych, a nie zatruwającej ten teren spalarni.
Takimi zamysłami kierowali się mieszkańcy bloków przy ulicy Sokolej 37 i 39, kiedy decydowali się na zakup mieszkań w tej lokalizacji. Wszyscy wiedzieli, że spalarnia przestawała funkcjonować i spełniała już tylko funkcję kotłowni dostarczającej ciepło do miejskiego szpitala. Nikt nie kupiłby w tym miejscu mieszkania, gdyby nie otrzymał zapewnienia o likwidacji spalarni. To samo dotyczy nowo powstających bloków przy ulicy Spółdzielczej i Sezamkowej oraz planowanych 3 kolejnych bloków przy ulicy Spółdzielczej oraz Wiejskiej. Z informacji otrzymanych od deweloperów wiadomym jest, że powstanie blisko 170 nowych mieszkań w tej okolicy.
W okresie od powstania miejskiego planu zagospodarowania przestrzennego znacząco zmieniła się sytuacja tego terenu. Powstały nowe bloki mieszkalne, szkoła i przedszkole w bardzo bliskiej odległości od starej spalarni, pojawili się nowi mieszkańcy w Skarżysku, którzy zakupili mieszkania w pobliskich blokach, poprawiła się znacząco sytuacja środowiska, mamy czyste powietrze, mnóstwo śpiewającego ptactwa oraz piękny las, do którego mieszkańcy chodzą na spacery i uprawiają jogging. Wszystko to sprawia, że lokalizowanie w tym miejscu spalarni, nie bacząc na wszystkie pozytywne zmiany, jakie nastąpiły tutaj przez lata niefunkcjonowania starej spalarni, byłyby przejawem braku odpowiedzialności i braku zdrowego rozsądku. Dlatego też apelujemy do włodarzy naszego miasta, pana Prezydenta, Radnych oraz Starosty, aby niezwłocznie podjęli oni kroki celem zmiany obowiązującego aktualnie planu zagospodarowania przestrzennego tak, by z planu tego raz na zawsze zniknął zapis o lokalizacji w tym miejscu spalarni, który tak na prawdę jest przysłowiowym „gwoździem do trumny” Skarżyska-Kamiennej. Ten nieszczęsny, niefortunny i nie znajdujący logicznego uzasadnienia zapis daje inwestorowi prawdopodobną „furtkę” do rozpoczęcia zatruwania naszego miasta, a mieszkańcom odbiera nadzieję na spokojne życie oraz zaludnianie „umierającego” demograficznie miasta. Wiemy, że nasz władze mogą temu zapobiec i mają ku temu odpowiednie instrumenty prawne, dlatego kierujemy nasz apel, aby nie sprzedawać działki bez zastrzeżenia, że nie może tam powstać spalarnia oraz nalegamy na zmianę planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu „Kopernika II”.
5) Budowa lub renowacja starej spalarni przyniesie poważne konsekwencje finansowe dla Skarżyska-Kamiennej w postaci strat i utraconych zysków.
Z chwilą wznowienia funkcjonowania spalarni w Skarżysku-Kamiennej wartość mieszkań i działek w mieście, a w szczególności w okolicy spalarni spadnie dramatycznie. Domy jednorodzinne oraz mieszkania w blokach w okolicy spalarni staną się bezwartościowe lub ich wartość zmaleje znacząco. Praktycznie nie możliwym będzie sprzedanie niektórych nieruchomości, gdyż nikt nie będzie zainteresowany ich kupnem na cele mieszkaniowe. Narazi to mieszkańców na potężne straty finansowe i znacząco zmniejszy się napływ mieszkańców Kielc i okolic, którzy będą zainteresowani kupnem mieszkań w tym regionie i zasiedlaniem Skarżyska. Przeznaczenie terenu „Kopernika II” straci całkowicie swoją funkcję, gdyż nikt nie będzie chciał wybudować tu nowego budynku mieszkalnego, a przecież takie było pierwotne założenie tego planu. W konsekwencji funkcjonowania spalarni zmniejszy się napływ nowych mieszkańców do Skarżyska, a zwiększy się ich odpływ, co znacznie pogorszy już i tak złą sytuację demograficzna miasta.
Obserwowany dotychczas pozytywny trend osiedlania się ludzi w naszym mieście zostanie zatrzymany, a nawet odwrócony. O napływie mieszkańców do Skarżyska świadczyć może choćby liczba rozpoczętych i planowanych inwestycji w budownictwie mieszkaniowym wielorodzinnym. W samej tylko okolicy starej spalarni powstają obecnie dwa nowe bloki, a planowana jest budowa kolejnych trzech. Uruchomienie spalarni spowoduje zatrzymanie tych inwestycji, co pociągnie za sobą potężne straty finansowe dla budżetu miasta oraz samych mieszkańców. Z informacji otrzymanych od lokalnych deweloperów wynika, że w tej lokalizacji może powstać łącznie blisko 170 nowych mieszkań. Zakładając, że średnio na jedno mieszkanie przypada 3 mieszkańców, oznacza to wzrost liczby mieszkańców Skarżyska-Kamiennej o prawie 700 osób. Konsekwencją realizacji tych inwestycji będzie znaczny wzrost wpływów z tytułu podatków od nieruchomości do budżetu gminy, ponadto nowi mieszkańcy będą korzystać z usług i handlu w naszym mieście, co wpłynie znacząco na poprawę standingu finansowego lokalnej przedsiębiorczości. W żadnej mierze inwestycja w formie spalarni i stworzenie nowych miejsc pracy w tej spalarni nie wygeneruje takich zysków dla miasta i mieszkańców, a wręcz przeciwnie przyczyni się do utraty opisanych wcześniej potencjalnych korzyści. Dodatkowo narazi budżet gminy na wielomilionowe straty z tytułu odszkodowań dla deweloperów, którzy rozpoczęli swoje inwestycje nie uprzedzeni przez lokalne władze o zagrożeniu dla ich inwestycji, jakim jest uruchomienie spalarni w okolicy tych inwestycji.
Stawia to ich inwestycje w sytuacji zagrożenia ewentualnym bankructwem, co w konsekwencji spowoduje powstanie roszczeń deweloperów względem lokalnych władz oraz wycofanie się z dalszych inwestycji oraz przetargu na zakup działek gminnych. Innymi słowy oznacza to wielomilionowe straty, którymi miasto zostanie obciążone bezpośrednio, a wszyscy mieszkańcy pośrednio.
Nadmienić tutaj należy, że w chwili obecnej toczy się kilka spraw sądowych przeciwko Gminie Skarżysko-Kamienna, których przegrana Gminy pociągnie za sobą straty finansowe miasta i uszczupli budżet miasta. Jedną z takich spraw, jest toczący się od blisko 4 lata, konflikt mieszkańców osiedla Pogorzałe z władzami miasta w sprawie bezprawnie wybudowanej między domami wieży telekomunikacyjnej. Po czterech latach Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił roszczenia mieszkańców, czego konsekwencją może być cofnięcie zgody na lokalizację wspomnianej wieży i rozbiórka wieży. Jeżeli do tego dojdzie, jest pewnym, że firma która wieżę wybudowała wystąpi przeciw Gminie z roszczeniem odszkodowawczym. Sytuacja ta powinna być przestrogą dla władz miasta przed podejmowaniem podobnych decyzji, a z takim przypadkiem niewątpliwie mamy do czynienia w przypadku spalarni. Reasumując nasze kalkulacje, jesteśmy przekonani, że budowa spalarni w Skarżysku-Kamiennej znacząco pogłębi zadłużenie miasta, a wpływy z tytułu sprzedania działki pod spalarnię oraz podatki od nieruchomości z tytułu spalarni nie będą w stanie wyrównać strat, do których spalarnia się przyczyni.
Dodatkowo otrzymaliśmy informację, że część mieszkańców, która absolutnie nie wyobraża sobie życia w pobliżu spalarni zamierza sprzedać swoje nieruchomości, wyprowadzić się z tej lokalizacji i wystąpić o odszkodowania z tytułu utraconej wartości nieruchomości. Część mieszkańców jest przerażona wizją spalarni, gdyż ulokowała w nieruchomościach oszczędności całego swojego życia i spłaca zaciągnięte kredyty, przez co nie będzie w stanie przenieść się z tej lokalizacji w inne miejsce.
6) Budowa lub renowacja starej spalarni w tej lokalizacji narusza zapisy polskiego prawa oraz jest niezgodna z zapisami w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zwanego „Kopernika II”.
Lokalizacja spalarni w obrębie miasta jest niezgodna z obowiązującymi przepisami, a sam miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zwany „Kopernika II” zawiera zapis, który zakazuje budowy spalarni!!!!

Zgodnie z Obwieszczeniem Marszałka Sejmu RP z dnia 10 lutego 2017 w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu ustawy – Prawo ochrony środowiska, czytamy co następuje:

Art. 73 punkt 3:
„W obrębie zwartej zabudowy miast i wsi jest zabroniona budowa zakładów stwarzających zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi, a w szczególności zakładów stwarzających zagrożenie wystąpienia poważnej awarii przemysłowej. Rozbudowa takich zakładów jest dopuszczalna pod warunkiem, że doprowadzi ona do ograniczenia zagrożenia dla zdrowia ludzi, w tym ograniczenia wystąpienia poważnych awarii przemysłowych.”
Art. 73 punkt 3a uszczegóławia zapis punku 3 i wiąże go w ten sposób z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego:
„Przepis ust. 3 nie dotyczy budowy i rozbudowy zakładów na obszarach określanych w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego jako tereny przeznaczone do działalności produkcyjnej, składowania i magazynowania, jeżeli plany te nie zawierają ograniczeń dotyczących zakładów stwarzających zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi.”
Rozdział 9 aktualnie obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru „Kopernika II”, zatytułowanego „Szczegółowe warunki zagospodarowania oraz ograniczenia w ich użytkowaniu, w tym zakaz zabudowy” zawiera paragraf 35 punkt 1 podpunkt 2 i podpunkt 3, których łączny zapis brzmi: „W obrębie obszaru objętego planem wprowadza się zakaz: 2) wznoszenia obiektów stwarzających uciążliwość dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, 3) lokalizacji obiektów naruszających krajobrazową kompozycję obszaru.”
Z kolei w paragrafie 6 punkt 2 tego samego planu widnieje zapis:
„Ustalenia ogólne planu wraz z ustaleniami szczegółowymi dotyczącymi poszczególnych terenów, stanowią integralną część ustaleń planu. Pominięcie lub wybiórcze stosowanie poszczególnych ustaleń, powoduje niezgodność z niniejszym planem.”

Przez pojęcie poważnej awarii – rozumie się w myśl ustawy zdarzenie, w szczególności emisję, pożar lub eksplozję, powstałe w trakcie procesu przemysłowego, magazynowania lub transportu, w których występuje jedna lub więcej niebezpiecznych substancji, prowadzące do natychmiastowego powstania zagrożenia życia lub zdrowia ludzi lub środowiska lub powstania takiego zagrożenia z opóźnieniem

Przez pojęcie poważnej awarii przemysłowej – rozumie się w myśl ustawy poważną awarię w zakładzie.

Przez pojęcie zakładu stwarzającego zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi należy rozumieć zapis paragrafu 2 punkt 12 Rozporządzenia Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa
z dnia 13 maja 1995 r. w sprawie określenia rodzajów inwestycji szkodliwych dla środowiska i zdrowia ludzi oraz ocen oddziaływania na środowisko. Zapis tego punktu brzmi „Do inwestycji szczególnie szkodliwych dla środowiska i zdrowia ludzi zalicza się inwestycje związane z gospodarczym wykorzystaniem, składowaniem lub unieszkodliwianiem odpadów niebezpiecznych oraz przekształcaniem pozostałych odpadów poprzez poddanie ich procesom termicznym.”

Z zacytowanych powyżej ustaleń prawnych wynika następujący stan faktyczny:

W obrębie zwartej zabudowy miast i wsi jest zabroniona budowa zakładów stwarzających zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi, a w szczególności zakładów stwarzających zagrożenia wystąpienia poważnej awarii przemysłowej, pod warunkiem, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego zawiera ograniczenia dotyczące zakładów stwarzających zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi. W analizowanej w Skarżysku-Kamiennej sytuacji są spełnione wszystkie przesłanki powyższego zapisu.

Po pierwsze, teren lokalizacji starej spalarni znajduje się w bardzo bliskiej odległości od wielu bloków mieszkalnych oraz w bezpośrednim sąsiedztwie domów jednorodzinnych. Po drugie, spalarnia odpadów medycznych bezwzględnie zalicza się zarówno do kategorii zakładów stwarzających zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi, jak również do kategorii zakładów stwarzających zagrożenia wystąpienia poważnej awarii przemysłowej. Po trzecie, plan zagospodarowania przestrzennego wyklucza możliwość wznoszenia obiektów stwarzających uciążliwość dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Ponieważ spalarnia zalicza się do zakładów stwarzających zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi, jak również do kategorii zakładów stwarzających zagrożenia wystąpienia poważnej awarii przemysłowej, klasyfikację taką należy traktować w kategoriach uciążliwości nie tylko dla zabudowy jednorodzinnej, ale dla wszystkich zabudów w okolicy.

Co więcej sam inwestor, w przedłożonych do Urzędu Miasta dokumentach na stronie 8, podnosi kwestię powstania dodatkowej uciążliwości, jaką jest nadmierny hałas, tu cytat „W raporcie przeanalizowano dwa alternatywne warianty, wariant „1” wnioskowany dotyczy sprzedaży ciepła wytwarzanego podczas spalania odpadów, wariant „2” alternatywny zakłada usuwanie całego ciepła przy pomocy chłodnicy wentylatorowej, co związane byłoby ze znaczną emisją hałasu. Analiza wykazała, że wariantem korzystniejszym dla środowiska jest wariant wnioskowany przez inwestora.” Inwestor zakłada w wariancie wnioskowanym, że będzie sprzedawał wytworzone ciepło na potrzeby miejskiego szpitala, co w chwili obecnej jest mało prawdopodobne z dwóch istotnych powodów. Po pierwsze, miejski szpital dysponuje własną kotłownią, która została sfinansowana z budżetu miasta, a więc jest jednostką samowystarczalną i nie będzie zainteresowany zakupem ciepła. Po drugie, jak sam inwestor podkreśla, konieczna będzie gruntowna modernizacja całego systemu spalarni, w tym rurociągu do przesyłu ciepła. Ponieważ rurociąg ten przechodzi przez teren wspólnoty mieszkaniowej przy ulicy Sokolej 37 i 39, konieczne będzie wykonanie prac remontowych na terenie wspólnoty, na co inwestor nie dostanie zgody od wspólnoty! Oznacza to, że inwestor będzie zmuszony zastosować wariant drugi, który jak sam określił, będzie związany ze znaczną emisją hałasu, która to emisja jest dodatkowo mniej korzystna dla środowiska. Emitowany przez wentylator hałas będzie stanowił już drugi czynnik stwarzający uciążliwość dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Trzecim czynnikiem stwarzającym taką uciążliwość będzie natomiast wzmożony ruch samochodów ciężarowych transportujących odpady do i ze spalarni.

Bazując na samym planie zagospodarowania przestrzennego można uznać, że budowa spalarni w obszarze „Kopernika II” jest niezgodna z tym planem i nie może zostać zrealizowana. Niespełnienie bowiem warunków chociaż jednego zapisu tego planu lub naruszenie choćby jednego zakazu ujętego w tym planie klasyfikuje inwestycję, jako niezgodną z tym planem. Ponieważ spalarnia będzie stwarzać przy najmniej trzy uciążliwości, będzie tym samym naruszać zakaz ujęty w artykule 35 punkt 1 podpunkt 2 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „Kopernika II”.

Dodatkowym argumentem przeciw spalarni jest również naruszenie zakazu lokalizacji obiektów naruszających krajobrazową kompozycję obszaru, o której mowa w artykule 35 punkt 1 podpunkt 3 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „Kopernika II”. Biorąc pod uwagę powstanie od roku 2008 co najmniej 3 bloków mieszkalnych w tym obszarze, jak również rozpoczęcie budowy i planowanie budowy kolejnych 4 bloków mieszkalnych, budowa spalarni w tym obszarze naruszy krajobrazową kompozycję tego obszaru.

Biorąc pod uwagę wszystkie wymienione powyżej aspekty prawne uważamy, że budowa spalarni lub renowacja starej spalarni w Skarżysku-Kamiennej jest niezgoda z ustanowionym prawem i planem zagospodarowania przestrzennego.

7) Budowa lub renowacja starej spalarni w tej lokalizacji może mieć negatywny wpływ na obszary Natura 2000.
W niedalekiej odległości od obszaru lokalizacji spalarni znajdują się obszary chronione wchodzące w skład obszarów określanych jako Natura 2000. Są to Lasy Skarżyskie oraz Dolina Kamiennej. Co prawda tereny te nie znajdują się bezpośrednio we wskazanych obszarach, ale działalność spalarni z uwagi na lokalizację w jednym z najwyższych punktów tego terenu, może spowodować emisję niebezpiecznych substancji pyłowych i gazowych na okoliczne obszary Natura 2000. Zważywszy na fakt, że w ostatnim czasie występuje tutaj zjawisko silnych wiatrów o zmiennych kierunkach, zasięg niebezpiecznych pyłów może być w takich warunkach bardzo duży i przekroczyć nawet 15 kilometrów co oznacza skażenie terenów Natura 2000.
8) Inwestor, w dokumentacji przedłożonej do Urzędu Miasta Skarżyska-Kamiennej, pomija ważne fakty i podaje nieprecyzyjne, a nawet nieprawdziwe informacje, wprowadzając tym samym w błąd osoby nie znające stanu faktycznego przedmiotowej sprawy.
Na stronie 8 złożonej dokumentacji inwestor pisze: „Planowana spalarnia zostanie zlokalizowana z dala od zabudowy mieszkaniowej w bliskim sąsiedztwie dostawców odpadów medycznych oraz potencjalnych odbiorców energii cieplej.” Stwierdzenie to jest nieprawdziwe, gdyż najbliższe zabudowy mieszkaniowe jednorodzinne oraz kilkupiętrowy blok mieszkalny graniczą z działką, na której znajduje się stara spalarnia, a więc pozostają w odległości około 100 metrów. Kolejne 4 bloki mieszkalne znajdują się w odległości odpowiednio około 150 i 200 metrów od budynku starej spalarni. 50 metrów dalej znajduje się budynek szkoły i przedszkola i w tym miejscu rozpoczynają się zabudowy całej dzielnicy osiedla „Przydworcowe”, które skupia kilkadziesiąt bloków mieszkalnych. W tym też obszarze rozpoczęte są kolejne inwestycje budowlane wielomieszkaniowe. Miejski szpital znajduje się za terenem pierwszych czterech bloków, czyli w odległości nie mniejszej niż 500 metrów. Jak zatem inwestor może twierdzić, że szpital jest blisko spalarni, a budynki mieszkalne z dala od spalarni.
Mało realne jest również, aby zarówno szpital jak i pobliska przychodnia były zainteresowane dostawami ciepła, gdyż dysponują one albo swoją kotłownią, albo korzystają z miejskiego ciepła. Inwestor nie ma żadnych potencjalnych nabywców ciepła, a zatem zmuszony będzie emitować to ciepło do atmosfery i wykorzystywać w tym celu wentylatory, które będą wytwarzać uciążliwy hałas.
Na stronie 8 złożonej dokumentacji inwestor pisze również: „Zgodnie z raportami NIK maleje dostępność do inwestycji o podobnym charakterze, co planowana przez co często dochodzi do konieczności transportu odpadów medycznych na duże odległości (pomiędzy województwami), co jest niekorzystne z punktu widzenia obowiązujących przepisów oraz ochrony środowiska.” Inwestor nie odnosi się jednak do kwestii czy problem ten dotyczy skarżyskich placówek medycznych, wiadomym bowiem jest, że placówki te nie maja problemów z utylizowaniem tych odpadów, bowiem na terenie województwa świętokrzyskiego jest kilka spalarni odpadów medycznych, np. w Sandomierzu. Nie chodzi zatem inwestorowi o korzyści dla miasta Skarżyska, lecz o przekonanie wszystkich co do słuszności takiej inwestycji w tym obszarze. Miasto Skarżysko-Kamienna i jego mieszkańcy nie chcą takiej inwestycji!
Na stronie 13 złożonej dokumentacji inwestor podaje odległość 300 metrów od spalarni do osiedla Borki, nie podaje jednak, że bloki mieszkalne znajdują się w odległości mniejszej niż 300 metrów. Podaje również, że w odległości kilkudziesięciu kilometrów od spalarni znajduje się Zakład Opieki Zdrowotnej, zapomina jednak, że obok tego zakładu znajduje się duży blok mieszkalny z kilkudziesięcioma mieszkaniami. Inwestor wspomina również o lokalizacji dużego Szpitala Miejskiego w obszernym lesie, ale zapomina o 3 blokach mieszkalnych, które dzielą szpital od spalarni. W naszym odczuciu inwestor nie podaje dokładnych odległości tych budynków od planowanej inwestycji, gdyż informacja taka jest dla niego niekorzystna i celowo próbuje ją pominąć.
Na stronie 14 złożonej dokumentacji inwestor zaznacza wytłuszczonym drukiem zapis miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu, który wskazuje na możliwość zlokalizowania w obszarze U1 działalności jaką jest składanie odpadów przemysłowych oraz utylizacja odpadów medycznych. Inwestor zapomina jednak wskazać na zapis paragrafu 35 punkt 1 podpunkt 2 i podpunkt 3, których łączny zapis brzmi: „W obrębie obszaru objętego planem wprowadza się zakaz: 2) wznoszenia obiektów stwarzających uciążliwość dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, 3) lokalizacji obiektów naruszających krajobrazową kompozycję obszaru.” Niewątpliwie planowana budowa nowej spalarni lub remont starej spalarni mieści się w kryteriach zakazanej inwestycji. OZNACZA TO, ŻE PLANOWANA SPALARNIA NIE SPEŁNIA WYMAGAŃ OKREŚLONYCH W MIEJSCOWYM PLANIE ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO, gdyż nie spełnia wymogu określonego w paragrafie 6 punkt 2 tego samego planu, którego zapis brzmi: „Ustalenia ogólne planu wraz z ustaleniami szczegółowymi dotyczącymi poszczególnych terenów, stanowią integralną część ustaleń planu. Pominięcie lub wybiórcze stosowanie poszczególnych ustaleń, powoduje niezgodność z niniejszym planem.”

Na stronie 30 złożonej dokumentacji inwestor informuje, że wyprodukowane ciepło będzie odsprzedane do pobliskiego szpitala oraz osiedla mieszkaniowego. Jest to stwierdzenie nieprawdziwe, gdyż zarówno szpital jak i osiedla mieszkaniowe korzystają z niezależnych źródeł ogrzewania. Inwestor powinien wskazać, które konkretnie osiedla będą zainteresowane zakupem tej energii, gdyż z naszej wiedzy wynika, że takie osiedle mieszkaniowe nie istnieje. Ponadto inwestor informuje, że wody opadowe i roztopowe będą odprowadzone z terenów utwardzonych będą kierowane do istniejącej kanalizacji deszczowej poprzez separator substancji ropopochodnych. Stan faktyczny jest jednak nieco inny, gdyż większość wód opadowych przepływa z tego terenu swobodnie na sąsiadujące działki.

Na stronie 77 złożonej dokumentacji inwestor w sposób bardzo pobieżny traktuje ewentualność niezadowolenia społecznego i zakłada, że niezadowolenie to można będzie wyeliminować oferując lokalnej społeczności kilka miejsc pracy. Inwestor sugeruje również, że mieszkańcy mieli możliwość uczestniczenia w postepowaniu ustanawiającym miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Treść punktu 12, czyli „Analiza możliwych konfliktów społecznych” świadczy o całkowitym lekceważeniu opinii mieszkańców Skarżyska-Kamiennej. Inwestor sugeruje, że mieszkańcy powinni byli wyrazić swój głos w latach 2005-2008, kiedy to wielu z nich nie zamieszkiwało tych terenów. Inwestor musi liczyć się z protestem ponad 3 tysięcy mieszkańców, która to liczba wzrośnie na skutek szerokiej kampanii informacyjnej, którą zamierzamy rozpocząć, jeżeli nasz protest nie doprowadzi do zaniechania planowanej inwestycji.
Pragniemy zauważyć, że ten sam inwestor próbował już wybudować spalarnię w miejscowości Micigózd, gmina Piekoszów, gdzie spalarnia zlokalizowana miała być poza terenem zabudowanym w odległości 800 metrów od najbliższego budynku mieszkalnego, jednakże mieszkańcy zgłosili tak stanowczy protest, że inwestor zrezygnował z inwestycji. Dlaczego zatem mamy godzić się, aby w środku naszego miasta, w bezpośrednim sąsiedztwie wielotysięcznej dzielnicy bloków mieszkalnych oraz licznych domów jednorodzinnych powstała „bomba ekologiczna”, która będzie zatruwać całe miasto i narażać jego mieszkańców na skażenie silnie toksycznymi związkami chemicznymi oraz bakteriami chorobotwórczymi. Zapewniamy zarówno inwestora jak i władze lokalne w osobach pana Prezydenta, pana Starosty oraz wszystkich Radnych, że nasz protest dopiero się rozpoczął i przewidujemy nawet protest w formie blokowania przejazdu na trasie S7. Przewidujemy również walkę o swoje prawa i odszkodowania na drodze sądowej. Popierają nas nie tylko osoby fizyczne, ale również liczne firmy prywatne. O całej sprawie poinformujemy media ogólnokrajowe i będziemy je informować o każdym kroku podjętym w tej sprawie. Nie dopuścimy do powstania spalarni odpadów medycznych w mieście Skarżysku-Kamiennej, gdyż inwestycja taka zagraża bezpieczeństwu zdrowia i życia mieszkańców, naraża środowisko na skażenie, a samo miasto i jego mieszkańców na znaczące straty finansowe.
9) Ustalenia Pisma Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska z dnia 29 marca 2017 o numerze BPP.6727115.20017.MŚ wydane inwestorowi naruszają zapis miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zwanego „KOPERNIKA II” na obszarze miasta Skarżyska-Kamiennej, zatwierdzonego Uchwałą Rady Miasta Skarżyska-Kamiennej nr XXVI/83/2008 z dnia 31.07.2008.
Pismem z dnia 29 marca 2017 Prezydent Miasta Skarżyska-Kamiennej poinformował inwestora, że realizacja przedsięwzięcia pn. „Spalarnia odpadów medycznych o wydajności około 350 kg/h” na działce o nr ewid.: 87/4 ark. 12, obręb 2 w Skarżysku-Kamiennej jest zgodna z ustaleniami wyżej wymienionego planu. W wystawionej opinii pominięte zostały zapisy paragrafu 35 punkt 1 podpunkt 2 których łączny zapis brzmi: „W obrębie obszaru objętego planem wprowadza się zakaz: 2) wznoszenia obiektów stwarzających uciążliwość dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, 3) lokalizacji obiektów naruszających krajobrazową kompozycję obszaru.” Pominięty został również zapis paragrafu 6 punkt 2 tego samego planu, którego zapis brzmi „Ustalenia ogólne planu wraz z ustaleniami szczegółowymi dotyczącymi poszczególnych terenów, stanowią integralną część ustaleń planu. Pominięcie lub wybiórcze stosowanie poszczególnych ustaleń, powoduje niezgodność z niniejszym planem.”

Oznacza to, że opinia z dnia 29 marca 2017 jest niezgodna z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zwanego „KOPERNIKA II” na obszarze miasta Skarżyska-Kamiennej, zatwierdzonego Uchwałą Rady Miasta Skarżyska-Kamiennej nr XXVI/83/2008 z dnia 31.07.2008, a tym samym nieważna, o czym inwestor powinien zostać niezwłocznie powiadomiony przez Prezydenta miasta Skarżyska-Kamiennej.
Do niniejszego pisma dołączamy oryginały kart z podpisami mieszkańców popierających nasz protest w liczbie 136 stron zawierających 2098 podpisów.
Kończąc niniejsze pismo, zwracamy się do wszystkich, którzy mają wpływ na podejmowane w tej sprawie decyzje z następującym apelem:
Nie można myśleć o spalarni jedynie w kategoriach zysków, jak czynią to dotychczas władze miasta Skarżyska-Kamiennej. Podejmując decyzję pomyślcie Państwo o bawiących się na placu przedszkolnym dzieciach; osobach chorych i nowonarodzonych dzieciach, znajdujących się w pobliskim szpitalu; rodzinach ze swoimi pociechami, wybierającymi się do pobliskiego lasu, żeby zregenerować siły na łonie przyrody i cieszyć się śpiewem ptaków. To w Państwa rękach leży decyzja jak będzie wyglądało nasze życie. Czy zapewnienie o filtrach i nowoczesnych technologiach uspokoiłyby Państwa na tyle, że pozwolilibyście na budowę spalarni bezpośrednio przy Państwa domu? My też nie chcemy się z tym pogodzić.
W imieniu protestujących mieszkańców Skarżyska-Kamiennej
Tomasz Ambroziak
Kopia niniejszego pisma przesłana została do następujących instytucji:
1) Starostwo Powiatowe w Skarżysku-Kamiennej,
2) Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Kielcach,
3) Powiatowy Inspektor Sanitarny w Skarżysku-Kamiennej,
4) Wojewoda Świętokrzyski,
5) Marszałek Województwa Świętokrzyskiego,
6) Greenpeace Polska,
7) Nadzór Budowlany,
8) Radni Miasta Skarżyska-Kamiennej,
9) Ogólnopolskie i lokalne media w tym prasa i telewizja.


 

Ostatnie komentarze

  • Stan4126 powiedział(a) Więcej
    Janosik, bezdomnym pisze się razem! 9 godzin temu
  • adam323 powiedział(a) Więcej
    Na Skarżysko w miarę pierwszy raz byłem i prawdopodobnie ostatni raz bo to co zobaczyłem, co reprezentują seniorzy... 10 godzin temu
  • Piotr Jan Nasiołkowski powiedział(a) Więcej
    Ordynarne chamstwo tego psiego fryzjera też przez "ch" i chonor jego także przez "ch". Świadczą jednoznacznie o... 10 godzin temu